Tarta z białą czekoladą i owocami i kilka migawek z grillowania

7.8.13

Tarta z białą czekoladą i owocami i kilka migawek z grillowania

Wreszcie nastąpił ten piękny dzień kiedy wstałam o świcie do pracy a w niej przygotowałam tartę z białą czekoladą i mascarpone, którą zabrałam na grilla do koleżanki, z którą znam się od lat...obie chodziłyśmy w 98r na kurs kroju i szycia, Ona była ode mnie zdecydowanie lepsza, dokładniejsza i zawsze do końca skrupulatnie wszystko kończyła a ja?...ja chciałam zbyt szybko założyć na siebie szytą kieckę i często zdarzało się, że moja praca wymagała wielu poprawek a na końcu okazało się, że przez moją niedokładność nie miałam ochoty już nosić tego co uszyłam:) Ona za to szyje do dziś, do dziś na jej ramionach widzę pięknie wykończone lamówką sukienki czy bluzeczki, wykończone bardzo dokładnie co przecudnie wygląda i cieszy moje oko. Jest bardzo skromna i ambitna, jej rodzina to wspaniali ludzie...szczerzy, dobrzy, kochani i mała Małgosia, która wcale nie jest już taka mała...mądra, pięknie mówiąca dziewczynka...aż miło na nią popatrzeć :) Sobota była bardzo udana za co bardzo dziękuję :) A Was zapraszam na tartę bardzo słodką...osłodzi każdy smutek i każdą łzę :)
Tarta z białą czekoladą i owocami
 przepis własny

Składniki: na kruchy spód
  • 170g mąki pszennej tortowej
  • 120g zimnego masła
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • żółtko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
Z wszystkich składników zagniatam ciasto jak na kruszonkę, wyrabiam chwilę do połączenia składników i odstawiam zawinięte w folię spożywczą na 30 minut do lodówki.
Po tym czasie ciasto wałkuję, podsypując blat mąką. Umieszczam w blaszce do tart, nakłuwam widelcem i wsuwam do nagrzanego piekarnika 180' na 20-25 minut. Następnie studzę.

Składniki: na krem
  • 250g serka mascarpone
  • 200g białej czekolady
  • 2łyżeczki cukru pudru
  • 1 laska wanilii
  • 1 ubite na sztywno białko jaja
Czekoladę roztopić ( ja robiłam to na parze ) dodać ją do serka mascarpone i dobrze zmiksować dodając cukier puder i nasiona wanilii. Szpachtułką dodawać powoli ubite białko i delikatnie mieszać by masa była w miarę puszysta. Masę wyłożyć na upieczoną tartę, wyrównać  powierzchnię i wstawić na 15 minut do lodówki, następnie udekorować owocami.
Smacznego.
* Ja żeluje dodatkowo owoce syropem połączonym z żelatyną by owoce były lśniące.


Prowansalskie faszerowane kwiaty cukinii

4.8.13

Prowansalskie faszerowane kwiaty cukinii

Od dłuższego czasu marzyło mi się spróbowanie takich kwiatów..nie tylko takich zresztą, każdych jadalnych :)
Dzięki mojej pracy mogę spróbować ich właśnie tam przygotowując czasami sałatki podane z jadalnymi kwiatami, jednak cukiniowych nie miałam okazji nigdy a żaden rolnik na targu nie chciał mi ich niestety przywieść ze względu na fakt, że jeden kwiat to jeden owoc cukinii...jednak udało się a mój cel zjedzenia ich został osiągnięty. Nie znam się na smakach kwiatów, nie znam się też na ich nazwach czy gatunkach, nie wiem o nich niestety nic...w dzisiejszym przepisie wykorzystałam kwiat cukinii, którego o dziwo nazwę poznałam gdyż na Waszych blogach o nich wiele piszecie..przekonałam się również, że nie maja smaku ale jaka frajda była je przygotować, ile miłości w nadziewaniu, użyciu worka cukierniczego by ich nie zniszczyć...to było coś a danie całkiem fajne i ciekawe - uwielbiam!



Prowansalskie faszerowane kwiaty cukinii
przepis własny

Składniki: na farsz
  • 250g serka ricotta
  • 8 kwiatów cukinii
  • 5szt dużych suszonych pomidorów w oleju
  • 1 łyżeczka kapar
  • garść świeżej bazylii
  • łyżeczka świeżych listków oregano
  • łyżeczka oliwy z suszonych pomidorków
  • odrobina posiekanej chili
  • sól, pieprz
  • kilka liści botwiny
  • kwiatki do dekoracji
  • olej do smażenia
 Składniki: na ciasto
  • 2/3 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka oliwy
  • 150 ml jasnego piwa
  • 1 białko ubite
Składniki ciasta połączyć razem i odstawić do lodówki.
Z kwiatów usunąć szypułkę (jest gorzka), wypłukać i delikatnie osuszyć ręcznikiem papierowym.
Ricottę połączyć z posiekanymi drobno pomidorami, kaparami, chili, ziołami i oliwą, doprawić solą i pieprzem, przełożyć do worka cukierniczego i wycisnąć nadzienie do każdego  osuszonego kwiatka, następnie zlepiać kwiaty zakładając listki na siebie by nie wypadł z nich farsz podczas smażenia.
Rozgrzać olej, wyciągnąć z lodówki przygotowane ciasto, w którym zanurzać po kolei każdego faszerowanego kwiatka i od razu wrzucać go na gorący tłuszcz. Smażyć do czasu aż ciasto zrobi się lekko rumiane, wyłożyć na papierowy ręcznik by odsączyć nadmiar tłuszczu, podawać z liśćmi botwiny i ulubionymi kwiatami.
Smacznego!

Sałatka z arbuza, bobu i brokuł

31.7.13

Sałatka z arbuza, bobu i brokuł

Jest pysznie więc ...Smacznego :)
Sałatka z arbuza, bobu i brokuł 
przepis własny

Składniki:
  • 1 brokuł
  • 250g bobu
  • kilka kulek arbuza
  • mieszanka prażonych orzechów (pestki dyni, słonecznik, orzechy włoskie, laskowe, sezam)
  • odrobina soli morskiej gruboziarnistej
  • jadalne kwiaty
  • świeże listki mięty
  • kiełki brokuła
Dresing:
  • łyżka miodu
  • 1/4 szklanki oliwy z orzechów włoskich
  • 2 łyżki oleju lnianego
  • sok z jednej limonki
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka octu winnego cherry 
  • sól, pieprz
Wszystkie składniki dresingu wymieszać i odstawić do lodówki.
Zagotować wodę w dużym garnku, przygotować dużą wypełnioną miskę z lodowatą wodą i najlepiej lodem, do gotującej się wody wkładać najpierw bób, odczekać 3 minuty i wyciągać łyżką cedzakową do miski z lodem ( zatrzymuje się wtedy proces gotowania ) następnie postąpić tak samo z brokułem.
Uprażyć orzechy, pestki, słonecznik i sezam - uważać by nie spalić!
Na talerz wyłożyć kiełki brokuła, do naczynia wrzucić bób, brokuły i uprażoną mieszankę  dodać 3 łyżki dresingu i dobrze wymieszać łyżką. Przełożyć warzywa na talerz, dodać wydrążone kulki arbuza, posypać gruboziarnistą solą, listkami mięty i jadalnymi kwiatami,  polać ponownie dwiema łyżkami dresingu i od razu podawać.
Smacznego.
Sałatka z brokuła i bobu

29.7.13

Sałatka z brokuła i bobu

Zawładnęły mną sałatki ostatnio bardzo mocno, do tego stopnia, że pochłaniam je bez umiaru w dużych ilościach i nawet nie muszę jeść mięsa - super sprawa! bardzo mi się podoba ta nowa odmiana:) dziś sałatka wyjątkowa, z blanszowanego bobu i brokułów... z dodatkiem prażonych pestek dyni, orzechów, słonecznika i sezamu...wszystko co w sałatkach powinno się znaleźć! Nie wiem jak Wy ale ja bardzo lubię miodową musztardę, którą dodaję dość często do dresingów, podkreśla smak słodyczy a zarazem daje delikatną ostrość - polecam jeśli jeszcze nie mieliście okazji wypróbować. Wreszcie dzisiaj lekkie ochłodzenie, upały zupełnie mi nie sprzyjają, ale nie ma co narzekać bo niebawem znowu paskudna zima a jej nie lubię najbardziej na świecie! Zajadajmy się zatem, póki jeszcze to możliwe ..nowalijkami :) widziałam jeszcze ostatnio nawet szparagi...może się skuszę, kto wie:)
Sałatka z brokuła i bobu
przepis własny

Składniki:
  • 250g bobu
  • 1 brokuł 
  • garść:  pestek dyni, słonecznika, orzechów włoskich, laskowych, sezamu
  • 1/2 zielonej papryczki chili (uwaga ostra! )
  • opakowanie mixu liści- rukola+ botwina
  • 1/2 opakowania sera lazur
Dresing:
  • łyżka miodu
  • 2 łyżeczki musztardy miodowej
  • 1/4 szklanki oliwy z orzechów włoskich
  • 2 łyżki oleju lnianego
  • sok z jednej limonki
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka octu winnego cherry 
  • sól, pieprz
Wszystko włożyć do blendera i zmiksować, odstawić do lodówki.
Zagotować wodę w dużym garnku, przygotować dużą wypełnioną miskę z lodowatą wodą i najlepiej lode, do gotującej się wody wkładać najpierw bób, odczekać 3 minuty i wyciągać łyżką cedzakową do miski z lodem ( zatrzymuje się wtedy proces gotowania ) następnie postąpić tak samo z brokułem.
Uprażyć orzechy, pestki, słonecznik i sezam - uważać by nie spalić! chili posiekać ukośnie bardzo cienko, lazur pokruszyć.
Na talerz wyłożyć liście rukoli i botwiny, do naczynia wrzucić bób, brokuły i uprażoną mieszankę ( ja przygotowywałam to porcyjnie tz każdemu z osobna ) dodać 3 łyżki dresingu i dobrze wymieszać łyżką. Przełożyć zawartość naczynia na sałatę, posypać pokruszonym lazurem oraz kilkoma plasterkami chili, polać ponownie dwiema łyżkami dresingu i od razu podawać.
Polecam, jest smaczna!
Owsiane ciasteczka z jagodami

28.7.13

Owsiane ciasteczka z jagodami

Nowa odsłona jagodzianek, szybka, krucha i ciągle świeża co w jagodziankach bardzo istotne.
Ciasteczka są bardzo szybkie w wykonaniu i fajnie się je zlepia bo są bardzo plastyczne ze względu na dodanie semoliny - dosłownie jak z plasteliny:)
myślę, że to ciekawy pomysł!
Owsiane ciasteczka z jagodami
pomysł własny

Składniki:                                                                                         

  • 250 g miękkiego masła
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka  semoliny
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2-3 łyżki syropu cukrowego lub wody
  • 50g płatków owsianych ( użyłam Kupca )
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka  


Masło umieścić w misie miksera i zmiksować na jasną, puszystą masę. Dodawać cukier, cały czas ucierając. Dodać jajka i zmiksować. Do masy maślanej dodać syrop cukrowy, mąkę pszenną, semolinę,mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia, płatki owsiane i zmiksować. Ciasto uformować w kulę - jest bardzo plastyczne! Rozwałkować dosyć cienko, wycinać krążki w dwóch rozmiarach, na jednym z nich nałożyć łyżeczkę jagód, posypać odrobiną cukru i zalepić drugim krążkiem ciasteczko. piec w temperaturze 175°C przez 12  minut lub do zrumienienia.  Ostudzić na kratce, oprószyć pudrem.Smacznego:)

Carbonara w wersji wzbogaconej czyli z cukinią

26.7.13

Carbonara w wersji wzbogaconej czyli z cukinią

Tłusto i ciężko ale za to jak pysznie...carbonara kusiła nas od dłuższego czasu, jednak te upały dążyły do bardziej lekkich posiłków dlatego też przeciągałam ją w czasie... gdy tylko miałam trzy dni wolne od pracy usłyszałam dobiegający odgłos "wreszcie będzie obiad " ... nie zdziwiłam się wcale bo faktycznie ostatnio tych obiadów mało ale żeby aż tak mnie przywoływać do porządku to bym nie pomyślała:) carbonara bardzo smaczna, lekko przerobiona bo z dodatkiem cukinii i tymianu ale wszystkim smakowała..chociaż zapomniałam, że boczek jest dość słony i lekko przesoliłam :)

Carbonara w wersji wzbogaconej czyli z cukinią
przepis Jamiego Oliviera zatem cytuję za autorem:

Składniki
  • sól morska i świeżo mielony pieprz
  • 6 średniej wielkości zielonych i żółtych cukinii ( użyłam 2 szt cukinii )
  • 500 g penne(użyłam tagliatelle )
  • 4 duże żółtka 
  • 100 ml śmietany 40% ( uzyłam 30% )
  • 2 duże garści świeżo startego parmezanu
  • oliwa
  • 12 plastrów pancetty lub wędzonego boczku, pokrojonych na skwareczki
  • mały pęczek świeżego tymianku, z którego należy oberwać listki, a kwiatki zachować do dekoracji (jeśli uda się wam dostać tymianek z kwiatkami)
  • ewentualnie: kilka kwiatów cukinii( pominęłam )
Przygotowanie
Wstawcie na gaz osoloną wodę w dużym garnku. Cukinie przekrójcie wzdłuż, najpierw na pół, a następnie na ćwiartki. Wytnijcie gniazda nasienne i pokrójcie cukinię pod kątem na kawałki o podobnej wielkości i kształcie, jak penne. Mniejsze cukinie można po prostu pokroić na plasterki. W tym momencie powinna zawrzeć woda, wrzućcie więc do niej penne i gotujcie, zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Włóżcie żółtka do miski, dodajcie śmietanę i połowę parmezanu i wymieszajcie wszystko widelcem. Przyprawcie odrobiną pieprzu i soli i odstawcie na bok.

Wstawcie na gaz dużą patelnię z grubym dnem (wystarczy taka o średnicy 35 cm—powinna się znaleźć w każdej kuchni!), wlejcie kilka łyżek oliwy i podsmażcie pancettę lub boczek, aż skwareczki będą rumiane i chrupiące. Dołóżcie cukinię, posypcie ją dwiema dużymi szczyptami pieprzu—by miała wyraźnie ostry smak. Posypcie listkami tymianku, wymieszajcie, aby cukinia pokryła się smakowitą oliwą z boczkiem i smażcie, aż lekko zmięknie i zacznie się przyrumieniać.

Następny etap musicie wykonać właściwie, jeśli nie chcecie zepsuć carbonary. Tu trzeba działać szybko. Odcedźcie ugotowany makaron, zostawiając na dnie garnka trochę wody. Błyskawicznie wymieszajcie na patelni makaron z cukinią i boczkiem, następnie zdejmijcie patelnię z ognia i dolejcie chochelkę wody, pozostałej z gotowania makaronu i wlejcie śmietanę z jajkami i parmezanem. Szybko wszystko wymieszajcie. (Od tego momentu żadnego podsmażania, bo z jajek zrobi się wam jajecznica).

Zawołajcie wszystkich do stołu—ta potrawa musi być jedzona natychmiast! Mieszając makaron z sosem wsypcie pozostały parmezan. Możecie dolać jeszcze trochę wody z gotowania makaronu, aby sos stał się lśniący i jedwabisty. Spróbujcie i ewentualnie przyprawcie solą i pieprzem do smaku. Jeśli udało się wam dostać kwiaty cukinii, ułóżcie je, porozrywane, na wierzchu, a następnie czym prędzej podawajcie i zajadajcie, zanim sos stężeje.


Sałatka z grillowaną cukinią i mango

22.7.13

Sałatka z grillowaną cukinią i mango

Kolejna extra sałatka w idealnej kompozycji o idealnym wyglądzie... zakochałam się w niej.
Trzydniowe wolne od pracy daje mi moc i energię nie mówiąc o twórczości:) Działo się strasznie dużo więc będę zarzucać Was kolejnymi przepisami i jak dobrze pójdzie tworzyć kolejne i kolejne! Zaczynam myśleć już o Restaurant day, w którym myślę wziąć udział więc testuje i stwierdzam na tę chwilę, że jest to beczka przepisów bez dna... nadzieja by się nie rozmyślić :) bo przecież mogę wybrać tylko kilka pozycji do menu a z wyborem są trudności... jeśli się już zdecyduję na bardzo poważnie to wszystkich chętnych zapraszam oczywiście do odwiedzenia stołu Smaków :) szczegóły  podam wkrótce!

Sałatka z grillowaną cukinią i mango
przepis własny

Składniki: na sałatkę
  • jedna cukinia
  • jedno mango
  • mix sałat ( u mnie tradycyjnie z burakiem )
  • kilka koktajlowych pomidorków
  • prażone pestki dyni
Dresing:
  • 3 łyżki oleju lnianego
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • 1 łyżeczka słodkiego wina Mirin
  • 1 łyżeczka leśnego miodu
  • sok z jednej cytryny
  • posiekany 2 cm kawałek czerwonej chili 
  • odrobina soli i pieprzu
Wszystko bardzo dokładnie wymieszać w słoiku i odstawić.
Cukinię pokroić obieraczką na plastry, grillować bez soli by nie puściła zbyt wiele soku.
Obrać mango i również obieraczką pociąć na plastry. Na talerzu ułożyć sałatę, grillowana cukinię zawinąć na widelcu w rulon i ułożyć na sałacie, dodać pokrojone pomidory na połówki oraz plastry mango, posypać prażonymi pestkami dyni i skropić przygotowanym dresingiem.
Smacznego:)
Marynowane tofu w sałatce - idealne!

21.7.13

Marynowane tofu w sałatce - idealne!

Wreszcie udało mi się znaleźć odpowiednie składniki, które rewelacyjnie komponują się z tofu... że ja na to nie wpadłam wcześniej! To moje trzecie podejście do tofu... za pierwszym razem był grillowany szaszłyk z tofu i warzyw, którego nie dało się zjeść więc wylądował w koszu - co za wstyd! kolejne podejście to smarowidło z tofu i ziół, które również totalnie nie było w moim guście.. za to dzisiejszy eksperyment jest godny pochwały - serio! Dla osób, którym do tej pory nie udało się przekonać do wpisania słynnego, paskudnego, bez smakowego tofu, polecam wypróbować ten oto przepis poniżej :) i oczywiście napisać tutaj pod tym postem efekty smakowe bo jestem strasznie ciekawa waszej opinii!! Do dzieła zatem...


Marynowane tofu w sałatce
przepis własny

Składniki:
  • 180g sera sojowego tofu ( użyłam firmy Provita )
  • 2 płaskie łyżeczki curry w proszku
  • 2 cm kawałek imbiru pociętego na mniejsze kawałki
  • sok z połowy limonki
  • sok z połowy cytryny
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 płaska łyżka miodu
  • 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
  • 3 łyżki oleju sezamowego
  • 1/2 czerwonej papryczki chili
  • 2 ząbki czosnku
Dodatkowo:
  • sałata mix ( u mnie z burakiem )
  • prażone pestki dyni
  • kawałki świeżego ananasa
  • olej do smażenia
Dresing do sałaty:
  • 2 łyżeczki oleju sezamowego
  • 1 łyżeczka miodu
  • sok z połowy cytryny
  • świeżo zmielony pieprz
Wszystko dobrze wstrząsnąć i odstawić.

Przygotowanie tofu:

Wszystkie składniki za wyjątkiem tofu, wrzucić do blendera i zmiksować.
Tofu pokroić na kostki i włożyć do naczynia z przygotowaną marynatą, wymieszać i odstawić na pół godziny do lodówki.
Rozgrzać olej, marynowane tofu przełożyć do miseczki z mąką kukurydzianą (marynatę zachować ) i dobrze wymieszać (zrobić to tuż przed zanurzeniem w gorącym oleju ), panierowane tofu wrzucać na skwierczący olej ( kostki były całe zanurzone ) Smażenie tofu do dosłownie chwila, przy tak wysokiej temperaturze szybko się rumieni więc należy uważać by się nie spalił.
Usmażone tofu wyłożyć na drewnianą deseczkę, w tym czasie sałatę delikatnie wymieszać z przygotowanym dresingiem, wyłożyć ją na talerz lub desce jak u mnie, tofu przełożyć na sałatę, dodać pokrojone ananasy, posypać pestkami dyni i polać wierzch pozostałą marynatą.
Mam nadzieje, że będzie Wam smakowało:)
Smacznego!

Sałatka tajska

20.7.13

Sałatka tajska

Taką sałatę przygotowuję w Jadalni, ostrą, orientalną, bardzo lekką, pachnącą limonką i imbirem, kolejna z sałatek w tym sezonie, którą pokochałam,  kuchnia tajska jest przecież jedną z moich ulubionych :) Warto jej spróbować, smakowo rewelacyjna :)

Sałatka tajska
Autor: Chef Daisuke

Składniki:
  • makaron ryżowy 
  • 1 gotowana pierś z kurczaka
  • 1 czerwona chili
  • 1 zielona chili
  • otarta skórka z limonki
  • sok z dwóch limonek
  • kawałek imbiru (ok 4 cm)
  • 3 łyżki oleju sezamowego
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
  • ósemki limonki do dekoracji
  • świeża kolendra
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
Makaron ryżowy przygotowujemy według przepisu na opakowaniu.
Pierś z kurczaka gotujemy w bulionie lub na parze, odstawiamy do schłodzenia i kroimy na cienkie paski.
Robimy marynatę: chili, imbir, oliwa z oliwek, olej sezamowy, sok z cytryny oraz limonki miksujemy w blenderze do uzyskania jednolitej masy, dodajemy pokrojoną kolendrę, sól i pieprz i mieszamy wszystko razem. Tak przygotowaną marynatą zalewamy mięso i odstawiamy na 20 minut.
Porcję makaronu mieszamy z marynowanym mięsem, układamy na talerzu, dekorujemy limonką, kolendrą  i chili i podajemy.
Smacznego:)
Ciabatta wiosennie z łososiem i szparagami

16.7.13

Ciabatta wiosennie z łososiem i szparagami

Taką ciepłą ciabattę z pysznym grillowanym łososiem i zielonymi szparagami pochłonęłam po dzisiejszym powrocie z pracy do domu...to byłoby zakończenie szparagowego sezonu, ponieważ trudno już zauważyć szparagi na straganach choć jak sami widzicie jeszcze się udało..mam farta co?!
Zestaw jakim Was kuszę jest dla mnie idealny - uwielbiam! i chętnie taką kanapkę zjadłabym gdzieś na mieście zamiast fast foodu popijając zimnym browarem..marzenie:)
Ciabatta wiosennie z łososiem i szparagami
przepis własny

Składniki:
  • ciabatta
  • mix sałat z burakami
  • zielone szparagi
  • świeży łosoś 
  • czarny pieprz
  • sok z połowy cytryny
  • ząbek czosnku
  • drobno pokrojony szczypiorek
  • łyżka majonezu
  • odrobina tabasco
Pieprz roztłuc w moździerzu, dodać czosnek i dokładnie wymieszać z sokiem z cytryny, natrzeć  łososia i pozostawić na 15 minut w lodówce. Rozgrzać  elektrycznego grilla, włożyć płaty łososia i grlillować ok 10 minut. W tym czasie  na wrzątek wrzucić szparagi- blanszować je tylko 3 minuty
( będą chrupiące ), przełożyć do lodowatej wody i wyłożyć łyżką cedzakową do świeżego naczynia.
Ciabattę podgrzać na suchej patelni kilkakrotnie odwracając nie doprowadzając do zrumienienia, przeciąć, nadziać sałatą, szparagami i łososiem, udekorować łyżką majonezu, tabasco, posypać szczypiorkiem i zjeść!
Sałata z truskawek i fety

11.7.13

Sałata z truskawek i fety

Ta sałata podbiła nie tylko moje serducho...Ci którzy pozwolili sobie jej skosztować dobrze wiedzą, że zestawienie smaków jest super, zresztą Ci którzy kochają balsamico nie mogą zaprzeczyć!
Taką sałatę można jeść i jeść zatem życzę smacznego i Wam:))
Sałata z truskawek i fety


Składniki:
  • mix sałat
  • garść truskawek
  • 50g fety
  • sól
  • biały pieprz świeżo zmielony
  • ocet balsamiczny taki
  • glassa balsamiczna Monini  taka
  • listki świeżej mięty
Składniki: dresingu

  • 1/4 szklanki miodu
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • sok z jednej cytryny
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka octu winnego jabłkowego
 Składniki dresingu połączyć w słoiku, dobrze wstrząsnąć i odstawić.
Sałatę umieścić w naczyniu, dodać odrobinę soli oraz pieprzu, następnie skropić lekko dresingiem cytrynowym. Truskawki macerować z solą, pieprzem i octem balsamicznym. Sałatę przełożyć na talerz, ułożyć na niej macerowane truskawki, dodać kawałeczki fety i polać całość redukowanym balsamico (gęsty ciemny sos używany jako dodatek do lodów, deserów czy sałatek), posypać listkami mięty i  podawać, smacznego:)
Lemoniada melonowa z miętą i limonką

8.7.13

Lemoniada melonowa z miętą i limonką

Lemoniada była moją odskocznią od rzeczywistości..coś zupełnie nowego, coś przyjemnego, coś co sprawiło mi nieprawdopodobną radość a takie niby nic, jednak jak potrafi szalenie cieszyć kogoś kto wstaje o 5:00 a nawet czasami o 3:00 i gna do pracy, szalenie przyjemnej zresztą choć też wyczerpującej. Dokładnie tak mam, praca..dom..prysznic.. łóżko i niestety już tylko sen, ponieważ moje oczy same się zamykają a ciało jest niczym sparaliżowane...po całym tygodniu przychodzi dzień w którym można się wylegiwać do oporu..w ten pierwszy jestem osłabiona i naburmuszona, drugi za to pozwala mi na przygotowanie czegoś co mnie uszczęśliwia czyli gotowania, zrobienia pysznej sałaty czy choćby tej lemoniady...sesja zdjęciowa podczas, której zawsze odkrywam coś nowego, często nie chce mi się targać statywu na środek pokoju i moje sałatki lądują w koszu aparatu bo są ruszone i nie mogę ich Wam pokazać a szkoda..później oczywiście żałuję bo smakują wybornie..planuję zrobić ponownie choć często zdarza się i tak, że moje składniki zbyt długo leżakują w lodówce i już się na sałatę nie nadają więc znowu robię plan...staram się choć nie zawsze mi wychodzi bo przytłacza mnie zmęczenie i sen..jeśli powinnam przeprosić to tak zrobię..przepraszam, ze się opuściłam, że planuję pójść na warsztaty i nie mogę na nie dojść i tylko przesyłam info, że mnie nie będzie bo muszę odpocząć...za to mam dziś dla Was ciekawą lemoniadę..szczególnie jest ciekawa w wersji alkoholowej na przemiły wieczór:) a ta bez alkoholu..
najlepsza na upały... polecam!


Lemoniada melonowa z miętą i limonką
przepis własny

Składniki:
  • 1 melon
  • sok z jednej limonki
  • otarta skórka z limonki
  • garść świeżych liści mięty
  • 3 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżka likieru miętowego
  • 1l wody mineralnej gazowanej
  • kostki lodu
Przygotowanie:
Melon+sok z limonki+skórka z limonki+mięta+likier miętowy+cukier miksujemy na puree, następnie przelewamy do dzbanka i dolewamy wody gazowanej, mieszamy i odstawiamy do lodówki na około godziny. Przelewamy do szklaneczek, podajemy z kostkami lodu...w wersji z alkoholem dolewamy 50ml białego rumu na szklankę :)
Smacznego!


Bezowa rolada z borówką

25.6.13

Bezowa rolada z borówką

Kiedy zobaczyłam tę roladę od razu poczułam do niej miłość zastanawiając się jak to możliwe, że beza się da zrolować?! ponieważ tak bardzo mnie to nurtowało postanowiłam natychmiast wziąć się do pracy i zwyczajnie ją upiec. Beza faktycznie bez problemu daje się rolować, rozpływa się w ustach a jedząc ją z kremem mascarpone jestem w siódmym niebie!to nie przesada, to prawda i zamierzam skosztować jej również z malinami czy rabarbarem! Polecam koniecznie wypróbować, jednak zaznaczam, że beza rośnie czego nie ujęto w opisie więc rozłóżcie większy kawałek papieru do wypieku na blaszce i wyłóżcie masę bezową zachowując odstęp przynajmniej 1,5cm z każdej strony a wierzch przykryjcie folią aluminiową najlepiej podwijając ją od spodu blaszki by nie przykleiła się do wierzchu bezy.
Bezowa rolada z borówką
"Ciasta"  Carla Bardi

Składniki:
  • 6 białek
  • 250g cukru
  • 1 łyżka octu
  • 1 łyżka otartej skórki z cytryny
  • cukier puder do oprószenia
Nadzienie:
  • 200ml śmietany kremówki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1,5 łyżeczki startej skórki cytrynowej
  • 60ml polewy cytrynowej (zamieniłam na sok )
  • 250g jagód ( zamieniłam na borówki ) 
* od siebie dodałam do kremu 250g serka mascarpone

Wykonanie:
Rozgrzej piekarnik do 170', blachę o wymiarach 38x25 wyłóż papierem do pieczenia, lekko natłuść (ja miałam trochę większą blaszkę ) Ubij białka na sztywno, dodawaj po trochu cukier i na końcu ocet. Wyłóż masę na papier pozostawiając odstęp z każdej strony ( beza rośnie ) Piec 20 minut, po 10 minutach można przykryć wierzch bezy by się zbytnio nie zrumieniła i zmniejszyć temperaturę do 150' ( ja tak zrobiłam )Podczas pieczenia bezy zrobić krem, wymieszać mascarpone z cukrem pudrem, ubić kremówkę na sztywno, dodać do niej skórkę cytrynową i połączyć składniki.  Gdy minie 20 minut, należy bezę wyjąć i studzić 10 minut, następnie wyłożyć odwracając bezę na oprószoną cukrem pudrem świeżą ściereczkę kuchenną, zdjąć papier delikatnie i wyłożyć krem posypując borówkami. Zwinąć i wstawić na dwie godziny do lodówki. Odkroić końce, pokroić całą roladę i podawać .
Smacznego:)

Grillowany łosoś z czarnym pieprzem i czosnkiem na zielonych szparagach

23.6.13

Grillowany łosoś z czarnym pieprzem i czosnkiem na zielonych szparagach

Rozleniwiłam się, to fakt...w pracy ukrop, ciężko pracować...w domu ukrop..ciężko się skupić i komu chce się piec czy gotować? zbieram jednak siły na prawidłowe funkcjonowanie i postanawiam zacząć blogowanie po długim urlopie, choć przydałby się kolejny:) Dziś zapraszam na najlepszego łososia na szparagach...najlepszego, ponieważ z rybami jestem na bakier a ten udał się wyśmienicie, do tego chrupiące szparagi, które uwielbiam!
Grillowany łosoś z czarnym pieprzem i czosnkiem na zielonych szparagach
przepis własny

Składniki: na 3 porcje
  • 400g łososia
  • czarny pieprz
  • 2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę
  • sól do smaku
  • 1 pęczek zielonych szparag
  • drobno pokrojony szczypiorek
Sałata + dresing
  • mix sałat
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 3 łyżki oleju lnianego
  • 1 łyżka miodu wielokwiatowego
  •  1 łyżeczka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka ziół do sałatek (Kamis )
  • sok z jednej cytryny
Składniki dresingu połączyć razem i zmiksować, odstawić do lodówki.
Wstawić wodę lekko osoloną  na szparagi.
Łososia podzielić na 3 porcje. Pieprz roztłuc w moździerzu, dodać czosnek i dokładnie wymieszać marynatę, natrzeć nią łososia i pozostawić na 15 minut w lodówce. Rozgrzać piekarnik lub jak u mnie elektrycznego grilla, włożyć płaty łososia i grlillować ok 10 minut. W tym czasie  na wrzątek wrzucić szparagi- blanszować je tylko 3 minuty ( będą chrupiące ), przełożyć do lodowatej wody i wyłożyć łyżką cedzakową do świeżego naczynia.
Na talerzu ułożyć przekrojone zielone szparagi, na nie wyłożyć garść sałaty i połówki pomidorków koktajlowych, polać łyżką dresingu i ułożyć gorącego grillowanego łososia, posypać szczypiorkiem i podawać.
Smacznego:)
Faszerowane papryczki serem feta

8.6.13

Faszerowane papryczki serem feta

Faszerowane mini papryczki potrafią w sobie rozkochać :)

Faszerowane papryczki serem feta
przepis własny

Składniki:
  • 10 papryczek chili
  • 125g sera feta
  • 50g twarogu (użyłam typu włoskiego)
  • czosnek (ilość według uznania- ja dałam 6ząbków)
  • kilka gałązek świeżego tymianu
  •  sól, pieprz
Papryczki oczyszczamy z gniazd nasiennych odcinając tylko ich końcówkę ( główkę ), wrzucamy do wrzątku i blanszujemy 3 minuty, osuszamy, odstawiamy.
Sery włożyć do blendera, zmiksować na masę, doprawić solą i pieprzem, nadziewać paprykę przy pomocy worka cukierniczego. Na dnie słoja ułożyć gałązkę tymianu i 2 ząbki czosnku, ułożyć nadziane papryczki, dodać jeszcze jedną gałązkę tymianku, resztę czosnku i zalać gorącą oliwą z oliwek. Mocno zakręcić. Można jeść po 2 dniach, po otwarciu słoja najlepiej zjeść w ciągu kolejnych dwóch dni. Smacznego.

Pavłova z truskawkami i mini bezikami

1.6.13

Pavłova z truskawkami i mini bezikami

Kolejny debiut, tym razem z okazji urodzin koleżanki mojej córki Sandry...z okazji Dnia Dziecka i z okazji mojego 16 dniowego urlopu, na który to wybieram się do Zakopanego...właściwie to pewnie jestem w drodze bo post pisany trochę wcześniej:) Pavłova  u mnie często jak widzicie ..ulubione ciasto domowników a szczególnie Weroniki...ciasto nazwałabym eleganckim bo za każdym razem wygląda pięknie, tak pięknie, że chce się je robić i robić a potem już tylko jeść:) Pomysł na kolejną Pavłovą był spontaniczny, wynikający z korespondencji z Joasią no i oczywiście rozmowa na temat wspólnego pieczenia, która rozeszła się dalej wśród blogerek, które upiekły razem z nami...czyli piekłyśmy w większym gronie...Ania Marysia , Jola , Agnes , Agnieszka , Joasia , Łucja   kto piekł jeszcze z nami a o kim nie wiem dowiecie się w najbliższym czasie:)
WSZYSTKIM DZIECIOM ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE, ŻEBY DZIEĆMI DŁUGO ZOSTAŁY!

Pavłova z truskawkami i mini bezikami
przepis własny

Składniki: na bezę
  • 180g białek
  • 300g zwykłego cukru
  • 1 łyżka budyniu waniliowego
  • 1 łyżka octu winnego 
  • szczypta soli
  • odrobina barwnika spożywczego w kolorze różowym (do mini bezików )
Dodatkowo:
  • 250g serka mascarpone
  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • 1 białko (30g)
  • 2 łyżki cukru
  • truskawki 
Wykonanie:
Białka ubijam na sztywno ze szczyptą soli, gdy są już dobrze ubite dodaję po łyżce cukru dalej ubijając na wysokich obrotach, dalej dodałam budyń i ocet winny ubijając tylko do połączenia składników. Na papierze narysowałam okrąg, wyłożyłam ubite sztywne białka i wstawiłam do nagrzanego piekarnika (160') i od razu zmniejszyłam temperaturę do 100'. Nie piekę bezy 10 minut w wysokiej temperaturze jak przewidują inne przepisy, ponieważ temperatura tak od razu się nie zmniejszy więc 10 minut zamienia się na 20 a beza staje się koloru rdzawego. Bezę piekę przez 1,5 godziny i zostawiam ją na noc w piekarniku.
Beziki zrobiłam z tej samej masy, dodając do worka patyczkiem odrobinę barwnika. Wycisnęłam na pergamin masę bezową i piekłam razem z dużą bezą 1,5godz :)
Białko do kremu ubijam na sztywno z cukrem, śmietankę również ubijam.
Mascarpone mieszam w blenderze, dodaję ubitą śmietankę, mieszam, dodaję białko i teraz mieszam już łyżka bardzo delikatnie by masa była puszysta. Masę wyłożyłam  na bezę, ułożyłam truskawki i dookoła wcisnęłam upieczone mini beziki.
Smacznego :)
Czarny makaron z nowalijkami i łososiem

26.5.13

Czarny makaron z nowalijkami i łososiem

Makaron, który straszy.. tak go nazwę bo oczywiście tylko ja skusiłam się na jego spróbowanie.
Nie ma super zapachu po rozpakowaniu ale nie ma co się stresować bo ugotowany pachnie jak zwyczajny makaron, może straszy kolorem..nie wiem! Ja zjadłam go ze smakiem choć miałam duży problem z jakimi składnikami go podać, padło na nowalijki, w końcu trzeba z nich korzystać :) łosoś... dodatek idealny!
Czarny makaron z nowalijkami i łososiem
przepis własny

Składniki:
  • 200g makaronu barwionego kałamarnicą
  • pęczek białych szparag
  • 200g pomidorów koktajlowych 
  • 100g wędzonego łososia
  • 1 łyżka świeżego tymianku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki czerwonego pesto
  • 1/4 łyżeczki soli
Makaron ugotuj według przepisu. Wstaw w oddzielnym garnku wodę na szparagi dodając 1/4 łyżeczki soli. W tym czasie obierz szparagi i pokrój na małe kawałki, wrzuć do gotującej się wody na 4 minuty. Przekrój na pół pomidorki koktajlowe. Ugotowany makaron odcedź,dodaj do niego czerwone pesto i oliwę z oliwek, dobrze wymieszaj całość i dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, wymieszaj. Do makaronu wrzuć blanszowane szparagi, pomidorki koktajlowe i świeżo pokrojony tymianek. Gotuj 5 minut ciągle podrzucając. Ułóż na talerzach porcję makaronu, na wierzch dodaj wędzone plastry łososia. Podawaj na ciepło.


Sałatka z awokado

21.5.13

Sałatka z awokado

Sałatka na szybką kolację :)

Sałatka z awokado
przepis własny

Składniki:
  • 1 awokado
  • 400g sałaty mix
  • 6 rzodkiewek
  • 2 pomidory
  • 1/4 czerwonej cebuli pokrojonej w piórka
  • 1 łyżeczka wasabi
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka sosu sojowego jasnego
  • 1 łyżeczka nasion czarnego sezamu
  • 1 łyżka posiekanych orzechów włoskich
  • 1/2 opakowania kiełków słonecznika
  • odrobina drobniutko pokrojonej chili
  • sól, pieprz do smaku
 Awokado obrać, pokroić połówki na cienkie plasterki, pomidory sparzyć i obrać ze skórki, podzielić na ósemki, rzodkiewkę poszatkować na tarce (mandolinie) w plastry. Sałatę wymieszać z odrobiną soli i pieprzu, ułożyć na talerzu. Oliwę, sos sojowy i wasabi wymieszać w blenderze na jednolity sos i zamarynować pomidory, rzodkiewkę i avokado w oddzielnej miseczce. Dobrze wymieszać, ułożyć na talerzu z sałatą, posypać czerwoną cebulą, chili,  orzechami, kiełkami słonecznika i udekorować czarnym sezamem, podawać :)
Beza Pavłowej z letnimi owocami - pyszna:)

12.5.13

Beza Pavłowej z letnimi owocami - pyszna:)

Nazwa pochodzi od nazwiska jednej z najsłynniejszych rosyjskich tancerek – Anny Pavlovej, która  zasłynęła ze swojej roli w umierającym łabędzie. Zachwycała widzów swoją lekkością i wdziękiem. Jak głosi legenda, tort został podarowany baletnicy przez szefa kuchni w jednym z hoteli w Wellington w 1926 roku. Jednak amerykańska badaczka, która poświęciła wiele czasu na zweryfikowanie istnienia tortu uważa, że po raz pierwszy tort pavlova został wykonany przez Berta Sachse w australijskim Perth. Bezę dekorowaną owocami i bitą śmietaną zaczęto nazywać od nazwiska słynnej tancerki w okolicach 1933 roku.
Tradycyjnie beza pavlova w Australii i Nowej Zelandii jest dekorowana truskawkami, malinami, kiwi, bananami, figami i brzoskwiniami. Znana nam obecnie wersja z truskawkami pochodzi z Wielkiej Brytanii i daje wyraz miłości Anglików do truskawek.

Beza Pavłovej z letnimi owocami i frużeliną
przepis własny

Składniki:
  • 6 białek
  • 300g cukru
  • 1 łyżeczka japońskiego octu ryżowego
  • 2 łyżeczki mączki ziemniaczanej
  • 250g serka mascarpone
  • 250ml śmietany kremówki 36%
  • 50g cukru
  • 200g frużeliny ( użyłam z owoców leśnych )
  • świeże owoce do dekoracji wierzchu + listki mięty
  • szczypta soli
Białka ubić z solą na sztywno, gdy już są ubite dodawać po trochu cukier  dalej ubijając. Następnie dodać ocet ryżowy i mąkę. Rozgrzać piekarnik do 160', na papierze narysować okrą około 22 cm i wyłożyć na niego ubitą pianę z białek.
Włożyć do nagrzanego pieca na 5 min, następnie po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 100' i piec  kolejne 60 minut do wysuszenia bezy. Wyciągnąć z pieca upieczoną bezę i odstawić na co najmniej  6 godzin do ostygnięcia w przeciwnym razie nie uda się jej ściągnąć z papieru ( musi być całkowicie sucha )
Mascarpone wymieszać z cukrem na jednolitą masę, ubić kremówkę na sztywno, dodać ją do mascarpone, delikatnie wymieszać. Gdy już przełożyliśmy bezę na paterkę, nakładamy na jej wierzch frużelinę, krem z mascarpone i świeże owoce dekorując listkami mięty. Włożyć na około godziny do lodówki, podawać schłodzoną. Jest pyszna!
Smacznego:) 
Simit czyli turecki bajgel...jakże pyszny!

7.5.13

Simit czyli turecki bajgel...jakże pyszny!




Simit czyli turecki bajgel
Cytuję za  Moniką

Składniki:
  • 7 g drożdży instant
  • 220 g letniej wody
  • 100 ml mleka
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżki cukru
  • 650 g mąki
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 1,5 szklanki sezamu
  • 1/3 szklanki pekmezu lub melasy ( użyłam miodu )
Ze wszystkich składników (oprócz sezamu i melasy) zagnieć gładkie i elastyczne ciasto. Przełóż je do naoliwionej miski i pozostaw do wyrośnięcia na godzinę lub do czasu podwojenia objętości.
Kiedy ciasto urośnie odgazuj je i podziel na 10 kawałków. Każdy z nich uformuj w kulkę i pozostaw na kwadrans. Następnie każdą z kulek rozwałkuj rękami na wałeczek o długości mniej więcej 70 cm. Złóż go w pół i skręć delikatnie dookoła własnej osi aż otrzymasz świderek.  Złącz jego końce i ułóż na umączonym blacie. Instrukcję jak formować bajgle znajdziesz tutaj.
Tak przygotowane bajgle pozostaw do wyrośnięcia na 30 minut. W międzyczasie lekko podpraż na patelni sezam, w oddzielnej misce rozrób melasę z pół szklanki wody. Podrośnięte bajgle zanurz w przygotowanym roztworze z obu stron, lekko odsącz je nad miską, a następnie obtocz w sezamie. Ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz przez ok. 25 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Bajgle najlepiej smakują w dniu wypieku, ale z powodzeniem możesz z nich korzystać przez następne dwa dni. Smacznego!



Lato...

5.5.13

Lato...
















Tarta orzechowa z Baileys'em

25.4.13

Tarta orzechowa z Baileys'em

Tarta jak dla mnie super dobra i polecam ją z przyjemnością :)
Tarta orzechowa z Baileys'em
przepis własny

Składniki: na kruche ciasto orzechowe

  •  180g mąki pszennej
  • 125g masła
  • 100g zmielonych na mąkę orzechów mieszanych ( włoskie i laskowe )
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany lub jogurtu
  • 2 łyżki cukru pudru
Wszystkie składniki połączyć ze sobą, zagnieść ciasto, zawinąć w folię spożywczą i na pół godziny umieścić w lodówce. Następnie rozwałkować ciasto na spód tortownicy, nakłuć widelcem i piec w temperaturze 180' ok 20 minut.

Składniki: nadzienia
  • 200g orzechów laskowych + do obsypania wierzchu
  • 200g orzechów nerkowca
  • 3 całe jaja
  • 2/3 szklanki  cukru
  • 150g masła
  • 200ml śmietanki kremówki
  • 1/4 szklanki likieru Baileys 
Ponadto:
  • 50g cukru
  • 50g wody
  • 50g brandy

Orzechy rozdrabniamy w blenderze na mniejsze kawałki (nie na mąkę )
Masło miksujemy z cukrem na puszystą masę, dodajemy po jednym jajku cały czas miksując, następnie dodajemy ciepłą śmietankę, likier i na końcu orzechy. Wszystko razem mieszamy, przekładamy na upieczony spód tarty. Wierzch posypujemy pozostałą częścią orzechów i wkładamy do pieca na 30 minut w temperaturze 170'.

Połączyć 50g cukru z 50g wody i Brandy i podgrzać aż cukier się rozpuści.
Gorącą tartę posmarować przygotowanym alkoholowym syropem i odstawić do ostygnięcia.
Smacznego :)

Facet smaży pierożki wonton

22.4.13

Facet smaży pierożki wonton

Tak, tak...nie ma że boli, On smaży, Ja leżę :) czasami i mnie się nie chce stać w kuchni a piątek był makabrycznie męczący więc w sobotę należała mi się przerwa! On zupełnie nie był zadowolony choć gotować lubi, jednak sam miał ochotę na drzemkę i na pierożki a one same się nie zrobią! stał i mruczał pod nosem, że mogłabym pomóc ale zupełnie mi się nie chciało ani ich robić ani ich jeść...chociaż nie powiem, skusiłam się ich widokiem i zjadłam  pięć :) Dobre były! Jak wiecie kuchnia chińska czy tajska jest naszą ulubioną kuchnią chociaż ostatnio raczę się makaronami w pracy - są tak obłędne, że nie da się przejść obok nich bez zamówienia! a kilogramów przybywa!...wróćmy jednak do naszych chińskich spraw...wiemy , że pierogi zawitały do nas właśnie z Chin około XIII wieku i mają różne nazwy. Z chińskich bo o nich mowa, najpopularniejszymi są wonton i jiaozi - których osobiście nie próbowałam robić...jeszcze :), ciasto wyrabia się z mąki, wody, jaj i soli ale można oczywiście tak jak ja zakupić gotowe płaty,  jest o wiele szybciej i wygodniej! tradycyjnie podaje się je gotowane w zupie bądź na parze, jednak ogromnym powodzeniem cieszą się te smażone w głębokim oleju ze względu na ich chrupkość - dokładnie jak sajgonki. Sajgonkami zajadamy się często...raz nawet zrobiłam z samych krewetek z niewiedzy i niestety zbierałam je łyżką cedzakową- mają po prostu za dużo wody i powodują, że ciasto się rozwija bądź robią się w nim dziury podczas pęcznienia w oleju - radzę nie próbować..szkoda składników i pracy! A teraz zapraszam na pyszne drobiowe wontony !
Pierożki wonton
według Kena Homa "Łatwa kuchnia chińska "

Składniki:
  • 200g gotowego ciasta na pierożki wonton (odmrożonego)
  • olej do głębokiego smażenia
  • 150g mięsa drobiowego
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
  • 4 łyżki posiekanej dymki
  • 2 łyżeczki drobno posiekanego imbiru
  • 2 łyżeczki wina ryżowego 
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżeczki oleju sezamowego
  • 1 białko lekko ubite
 Mięso należy zemleć, następnie dodać sól, pieprz i dobrze wymieszać. Wrzucić pozostałe składniki i ponownie wymieszać. Schładzać 20 minut.Na pocięte kwadraty z ciasta na pierożki, nakładać po łyżce farszu na środku każdego kawałka. Zwilżyć brzegi odrobiną wody i zlepić tak aby farsz nie wypadał. Pierożek powinien wyglądać jak mała pękata torebka. Rozgrzać wok, dodać olej i kiedy będzie tak gorący, że zacznie dymić, smażyć pierożki przez ok 2 minuty aż staną się złociste.
Życzymy smacznego :))
Tarta brzoskwiniowa z kremem patissiere

19.4.13

Tarta brzoskwiniowa z kremem patissiere

Wspaniałego Weekendu Wam życzę...dużo słodkości i odpoczynku przede wszystkim :)

Tarta brzoskwiniowa z kremem patissiere


 Składniki: na kruchy spód
  • 170g mąki pszennej tortowej
  • 120g zimnego masła
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • żółtko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany

Z wszystkich składników zagniatam ciasto jak na kruszonkę, wyrabiam chwilę do połączenia składników i odstawiam zawinięte w folię spożywczą na 30 minut do lodówki.
Po tym czasie ciasto wałkuję, podsypując blat mąką. Umieszczam w blaszce do tart, nakłuwam widelcem i wsuwam do nagrzanego piekarnika 180' na 20-25 minut. Następnie studzę.
Składniki: Creme patissiere (według Pierre Herme )
  •  1 1/2 strąka wanilii
  • 30g mąki ziemniaczanej\80g cukru pudru
  • 350ml pełnotłustego mleka
  • 4 żółtka
  • 35g masła w temp pokojowej
* Dodatkowo: brzoskwinie w syropie własnym + galaretka brzoskwiniowa lub łyżeczka żelatyny

Strąki wanilii przekroić wzdłuż na połówki, nożykiem zeskrobać nasionka. Do garnka o grubym dnie wsypać mąkę ziemniaczaną i połowę cukru. Mieszając trzepaczką połączyć stopniowo z mlekiem, dodać nasionka wanilii i strąk ciągle mieszając. Doprowadzić do wrzenia i przecedzić.
Do miski włożyć żółtka i pozostały cukier. Ubijać trzepaczką 3 minuty aż masa zbieleje. Połączyć ze 100ml gorącego mleka, wlać do garnka z pozostałym mlekiem i mieszając na wolnym ogniu doprowadzić do wrzenia.
Gdy krem zgęstnieje, przelać go do miski i wstawić do naczynia z kostkami lodu.
Gdy krem ostygnie do temperatury 50', dodać masło i mieszać trzepaczką lub ubijać mikserem aż stanie się gładki.
Uwaga!!!! według przepisu tłumaczenia polskiego książki z której korzystałam wykonuje się krem tak jak powyżej jednak nie jesteśmy w stanie przecedzić zagotowanej mąki z mlekiem z resztek wanilii więc postępujemy nieco inaczej!
- mleko (odrobinę odlewamy do innego naczynia)+ wanilia+ cukier + masło  podgrzewamy i przecedzamy. Żółtka zahartować czyli odrobinę mleka przelać do miseczki z rozbełtanymi żółtkami i dopiero potem żółtka z miseczki przelać do garnka z mlekiem i dobrze roztrzepać rózgą, mąkę należy rozbełtać w mleku które odlaliśmy wcześniej i dolać ją do mikstury z jajami, wszystko podgrzewać na malutkim ogniu ponieważ lubi się przypalać, gotować mieszając szpatułką do czasu aż powstanie gęsty budyń.
Jeśli masa będzie zbyt zimna wtedy w kremie po dodaniu masła zrobią się maleńkie grudki więc trzeba będzie podgrzać by uratować krem.

Na kruchy spód wyłożyć krem, następnie pokrojone na cienkie plasterki brzoskwinie i włożyć do lodówki. Sok z brzoskwiń należy podgrzać i dodać do niego łyżeczkę żelatyny lub połowę opakowania galaretki brzoskwiniowej, ostudzić, zalać owoce na tarcie i ponownie wstawić do lodówki.

Życzę smacznego :)


Wieprzowina z imbirem i warzywami

13.4.13

Wieprzowina z imbirem i warzywami

Tym razem gotowałam ja :) w końcu kiedyś trzeba ugotować obiad w Weekend :) tym bardziej, że zapowiada się jak na tę chwilę całkiem przyzwoity, pogodny, trochę słoneczny:) takiego Weekendu Wam kochani życzę :)
Wieprzowina z imbirem i warzywami
 przepis własny
Składniki:
  • 300g szynki wieprzowej                                                                 
  • 2 cm świeżego imbiru
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 średni por
  • 1 mała zielona papryka
  • 1 mała czerwona papryka
  • 1 papryczka chili
  • 125g  bambusa w sosie własnym
  • 1 dymka
  • łyżka sezamu
  • 4 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • 2 łyżeczki cukru 
  • 1 łyżeczka płatków chili
  • 2 ćwiartki limonki
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 200g ryżu długoziarnistego Parboiled (użyłam Kupca )
Mąkę kukurydzianą + 1 łyżeczkę cukru + 2 łyżki sosu sojowego wymieszać razem i odstawić.Szynkę pokroić w mniejsze kawałki, dodać do przygotowanej marynaty i odstawić do lodówki na ok 2 godzin. Imbir oraz czosnek pokroić na drobniutko, resztę warzyw pociąć na paski, por ukośnie na krążki.
Rozgrzać olej sezamowy w woku, dodać zamarynowane mięso i smażyć ciągle podrzucając, dodać drobno posiekany imbir oraz czosnek i dalej smażyć podlewając resztą sosu sojowego. Następnie dodać warzywa ( oprócz pora ), bambus (bez wody), resztę cukru, chili w płatkach oraz świeżą pokrojoną drobniutko. Na końcu dodać por i posypać sezamem. Chwilę jeszcze podsmażyć i podawać z ryżem ugotowanym na sypko,który na końcu spryskujemy cząstką limonki.
Smacznego :)



Facet piecze...kaczkę :)

9.4.13

Facet piecze...kaczkę :)

To byłby już ostatni wpis ze świąt, tym razem z cyklu facet gotuje a raczej piecze i nie żeby coś słodkiego lecz...kaczkę! :) To chyba lubi robić najbardziej i trzeba oddać, że wychodzi mu całkiem pysznie a nawet idealnie. To właśnie on położył w domu łapę na wszelkiego rodzaju mięsiwie czyli kaczkach, kurczakach, sztukach mięs i tym podobnych i gdy on dzierga z gada do wymienionych...ja znikam i wracam gdy talerz jest już pełny :) smacznego!
Kaczka pieczona z jabłkami, żurawiną i śliwką
według Macieja Kuronia

Składniki:
  • 1 kaczka 
  • 1 kg kwaśnych jabłek
  • 50 g żurawin
  • 50g suszonych śliwek
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka miodu
  • 25 ml jałowcówki lub ginu
  • majeranek
  • olej
  • sól, pieprz
* dodatkowo: drożdżowe pyzy
* po przepis na kapustę odsyłam Was tutaj 
Sposób przyrządzania:
Kaczkę myjemy, osuszamy i nacieramy mieszaniną miodu, oleju, majeranku, jałowcówki (ginu), czosnku, soli i pieprzu. Odstawiamy w chłodne miejsce na 2 do 24 godzin. Faszerujemy pokrojonymi w cząstki i wypestkowanymi jabłkami, śliwką i żurawiną. Kaczkę spinamy wykałaczkami lub zszywamy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 2 godzin (kaczka jest upieczona, kiedy po nakłuciu wykałaczką ze środka nie wypływa różowy sok). W trakcie pieczenia kaczkę polewamy sosem z pieczenia, a wytopiony tłuszcz odlewamy łyżką . Sos uzupełniamy wodą.
Podajemy z pyzami i zasmażaną kapustą.









Wiśniowy desernik z mascarpone i drugie urodziny bloga

4.4.13

Wiśniowy desernik z mascarpone i drugie urodziny bloga

Tak...drugie urodziny choć byłam przekonana, że to już trzecie...a jednak nie! Nie przygotowałam tortu ani niczego czego nie znacie, jest po prostu skromnie ale najważniejsze jest to, że ciągle Was przybywa, że są osoby, które zaglądają tu często, dodają opinię, zapraszają mnie do siebie i biorą udział w mojej Weekendowej akcji. Bardzo mnie cieszy, że jesteście ze mną, że mnie wspieracie i że również ja korzystam z Waszych inspiracji bo przecież bez tego nie byłoby nas wszystkich. Cieszę się, że od czasu do czasu możemy się wzajemnie poznawać w realu, pijąc kawę i oceniając zakupione ciasto w knajpie, jest mi niesłychanie miło ugotować coś dla Was i wspólnie z niektórymi z Was zasiąść przy jednym stole:) marzy mi się duży dom by móc zaprosić Was do siebie w ilości setnej ale to jeszcze nie w te urodziny! może za pięć, jak to wyliczyłam lat :) Sami doskonale Wiecie, że z każdym rokiem blog zyskuje nie tylko na oglądalności ale przede wszystkim na naszych umiejętnościach...i ja dzięki blogowi, dzięki odwiedzaniu Waszych blogów nauczyłam się wiele...bardzo wiele! Jeszcze w 2008r nie przyszłoby mi do głowy, że będę prowadzić Smaki..że zacznę gotować jak przystało na kobietę bo przecież tego nie robiłam!że przestanę korzystać z gotowców, z vegety czy kostek rosołowych, że będę wygrywać w konkursach, ...że zacznę pstrykać fotki i  małymi kroczkami poznawać własny aparat - dużo mi jeszcze brakuje, doskonale o tym wiem ale to nie tylko kwestia  braku umiejętności (choć też )...to kwestia braku miejsca we własnym domu, braku świeżego powietrza za czym idzie brak ogródka czy choćby cholernego balkonu...żygownik mam - o tak! mogę wychylić głowę i..., gdy zrobi mi się niedobrze na widok spadających śmieci z XII piętra gdy sąsiadowi nie chce się wyjść 10 metrów do zsypu i wyrzuca swoje brudy oknem... ale to już inna beczka, nie urodzinowa bynajmniej:) To prawda, że nie przypuszczałam, że zwiążę się tak bardzo z kuchnią, z blogiem, z Wami, z Weekendową cukiernią, że zacznę całkiem dobrze gotować...bo pamiętam jak gotowałam sos pomidorowy kilka lat temu, strach się przyznać i strach byłoby teraz takiego sosu spróbować! NIE- już nigdy takiego nie zrobię, śmiać mi się chcę gdy o nim pomyślę i gdyby nie Wy, gdyby nie blogi, które odwiedzam, gdyby nie Smaki, które prowadzę nie byłoby w moim domu prawdziwego dobrego i pysznego sosu pomidorowego! Gdyby nie blog, nie pojechałabym na żadne warsztaty, nie poznałabym Was, nie pracowałabym teraz w kuchni, bo przecież dzięki Smakom Alzacji dostałam tę pracę...niby do pomocy ale jako młodszy kucharz, niby do przygotowywania śniadań ale już na cukierni...tak, tak i to za sprawą tego czego nauczyłam się tutaj z Wami i dzięki Wam :) niedługo nie będę już zajmowała się w pracy śniadaniami bo będzie do tego inna osoba a ja...Małgosia będę zajmowała się tylko wypiekami. Mam najlepszą pracę na świecie, jedyną którą wykonuję z miłością i chętnie wstaję o 5:00 nad ranem by o 6:00 wystartować.
Dziękuję za to sobie i Wam! wspierajmy się wzajemnie! Dziękuję raz jeszcze:)

Wiśniowy desernik z mascarpone
przepis własny

Składniki:
  • 250g sera mascarpone
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1 ubite na sztywno białko 
  • 200ml ubitej na sztywno śmietanki kremowej 36%
  • 200g mrożonych wiśni + 3 łyżki cukru
  • 4 kandyzowane wisienki z łodyżką do dekoracji
  • garść startej deserowej czekolady do dekoracji
 Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem, dodać ubite białko i delikatnie wymieszać, następnie masę połączyć z ubitą kremówką i również delikatnie połączyć. Wiśnie rozmrozić, włożyć do garnka, zasypać cukrem i gotując zredukować płyn. Ostudzić, przełożyć do pucharków i workiem cukierniczym wycisnąć wcześniej przygotowany krem na każdą porcję wiśni. Wierzch posypać startą czekoladą i udekorować wisienką. Przed podaniem włożyć do lodówki na 30 minut.
Smacznego:)

Baba czekoladowo serowa

30.3.13

Baba czekoladowo serowa

Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych dla Wszystkich czytelników 
 życzy:
Małgosia - Smaki Alzacji :)

Baba czekoladowo serowa
Przepis własny

Składniki: na 12 babeczek
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 szklanki kakao
  • szczypta soli
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oliwy lub oleju roślinnego
  • 1 łyżka likieru czekoladowego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki sera homogenizowanego waniliowego + jajo
  • garść migdałów do posypania wierzchu
  • stopiona czekolada do polania wierzchu
 Przygotować dwie miski. Do jednej przesiać mąkę, cukier, kakao, sodę, sól i wymieszać. Do drugiej  wlać jogurt, oliwę  oraz likier czekoladowy. Do mokrych składników dodajemy suche i delikatnie łączymy składniki mieszając łyżką.Ser homogenizowany łączymy z jajkiem i dobrze mieszamy.
Do 12 foremek wysmarowanych masłem wlewamy do ich 1/2 wysokości czekoladowego ciasta, następnie wkładamy po łyżce serka homogenizowanego i zalewamy kolejną porcją czekoladowego ciasta tak by sięgało 3/4 wysokości foremki. Przemieszać widelcem ciasto w foremce dwoma ruchami, nagrzać piekarnik do 180' i piec 20 minut. Po ostudzeniu polewamy babeczki stopioną czekoladą i ozdabiamy płatkami migdałowymi.
Smacznego!



INSTAGRAM

zBLOGowani.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi zobacz moją galerię na mniamspinka.pl Durszlak.pl
Copyright © 2017 Smaki Alzacji