7.8.13
Tarta z białą czekoladą i owocami i kilka migawek z grillowania
Wreszcie nastąpił ten piękny dzień kiedy wstałam o świcie do pracy a w niej przygotowałam tartę z białą czekoladą i mascarpone, którą zabrałam na grilla do koleżanki, z którą znam się od lat...obie chodziłyśmy w 98r na kurs kroju i szycia, Ona była ode mnie zdecydowanie lepsza, dokładniejsza i zawsze do końca skrupulatnie wszystko kończyła a ja?...ja chciałam zbyt szybko założyć na siebie szytą kieckę i często zdarzało się, że moja praca wymagała wielu poprawek a na końcu okazało się, że przez moją niedokładność nie miałam ochoty już nosić tego co uszyłam:) Ona za to szyje do dziś, do dziś na jej ramionach widzę pięknie wykończone lamówką sukienki czy bluzeczki, wykończone bardzo dokładnie co przecudnie wygląda i cieszy moje oko. Jest bardzo skromna i ambitna, jej rodzina to wspaniali ludzie...szczerzy, dobrzy, kochani i mała Małgosia, która wcale nie jest już taka mała...mądra, pięknie mówiąca dziewczynka...aż miło na nią popatrzeć :) Sobota była bardzo udana za co bardzo dziękuję :) A Was zapraszam na tartę bardzo słodką...osłodzi każdy smutek i każdą łzę :)
Smacznego.
przepis własny
Składniki: na kruchy spód
- 170g mąki pszennej tortowej
- 120g zimnego masła
- 2 łyżki mielonych migdałów
- żółtko
- 1 łyżka kwaśnej śmietany
Po tym
czasie ciasto wałkuję, podsypując blat mąką. Umieszczam w blaszce do
tart, nakłuwam widelcem i wsuwam do nagrzanego piekarnika 180' na
20-25 minut. Następnie studzę.
Składniki: na krem
- 250g serka mascarpone
- 200g białej czekolady
- 2łyżeczki cukru pudru
- 1 laska wanilii
- 1 ubite na sztywno białko jaja
Smacznego.





