Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia Śródziemnomorska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia Śródziemnomorska. Pokaż wszystkie posty
Panzanella ukochana letnia sałatka

9.8.17

Panzanella ukochana letnia sałatka




Panzanella

Składniki:
  • 4 mięsiste czerwone papryki
  • 200g żółtych pomidorków koktajlowych
  • 200g czerwonych bardzo dojrzałych pomidorów
  • 1/2  czerwonej cebuli lub jedna mała
  • łyżka kaparów 
  • 1 ząbek czosnku
  • pszenny chleb na grzanki
  • garść świeżego tymianku
  • doniczka świeżej bazylii 
  • oliwa z oliwek (opcjonalnie)
  • sól i pierz do smaku
Paprykę leciutko natnij ostrym końcem noża i połóż na blaszce do pieczenia. Piecz w nagrzanym do 200' piekarniku do czasu aż skórka papryki będzie prawie czarna. Najlepiej użyć papryki mięsistej i nie pozbywać się gniazd nasiennych przed pieczeniem, wówczas zdecydowanie lepiej się będzie ją obierać. Po ostudzeniu obrać ze skórki i przełożyć do miseczki do której dodać pokrojone pomidory, piórka cienkie czerwonej cebuli, posiekane kapary  i prawie całą posiekaną bazylię, dodać oliwę z oliwek około 2 łyżek, doprawić solą i pieprzem i pozostawić na czas przygotowania grzanek do "przegryzienia"
Chleb pokroić w kostkę, jeśli jest bardzo świeży można miąższ po prostu poszarpać w dłoniach, przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, polać odrobiną oliwy, posypać posiekanym tymiankiem i piec 20 minut w temperaturze 180'. Gdy grzanki ostygną, dodać je do miski z sałatką i wymieszać by wchłonęły trochę soku z pomidorów. Podawać od razu zanim grzanki bardzo zmiękną! Można oprószyć parmezanem ale ja go nie użyłam. Posypałam dodatkowo listkami bazylii i oprószyłam pieprzem.


Ravioli z dyniowym farszem i sosem śmietanowo truflowym

29.10.16

Ravioli z dyniowym farszem i sosem śmietanowo truflowym

No i proszę jak się jesiennie tutaj zrobiło...cały czas teraz dyniowo, w końcu sezon trwa a w domu dynię chyba nawet polubili. Powiem Wam tak...nie jestem jakimś mega miłośnikiem trufli, no cóż są tacy co się zachwycają, to tak jak niektórzy kochają surowe ryby a inni wręcz nienawidzą...na całe szczęście nienawiści do trufli nie mam, zjem, oczywiście że zjem ale żeby czuć tę cenę na podniebieniu to chyba mnie jeszcze nie dopadło ale...uwaga, małe ale :-) pasta truflowa, którą mi podarowano wykorzystałam  jako dodatek do śmietanowego sosu i konkretnie dyni całkiem nieźle się komponuje i muszę przyznać, że po raz pierwszy czułam się zaskoczona...może moje podniebienie zaczyna rozpoznawać te bujne kwoty :-) haha
Moje ravioli z pieczoną dynią i dużą ilością parmezanu to prościzna i bardzo szybkie danie, które bierze udział w konkursie #Ambition...wystarczy, że dzień wcześniej upieczecie dynię a potem przerobicie na puree, dodacie świeżo starty parmezan i doprawicie solą i pieprzem...i co, dużo roboty? a gdzie tam!
Ravioli z dyniowym farszem i sosem śmietanowo truflowym
przepis własny

Składniki: na farsz
  • szklanka puree z pieczonej dyni
  • 1/4 szklanki świeżo startego parmezanu 
  • sól, pieprz do smaku
Wszystkie składniki połącz i wymieszaj.

Składniki: na sos śmietanowo truflowy
  • 180g śmietanki 24%
  • 2 łyżki pasty truflowej
  • sól, pieprz do smaku 
 Śmietankę podgrzewaj na patelni by odrobinę ją zredukować, dodaj pastę truflową i dopraw do smaku solą oraz pieprzem. 
 Składniki: na ciasto
  • 2 szklanki mąki pszennej T450
  • 1 szklanka wrzącego mleka
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • szczypta soli
Mąkę i sól wsyp do malaksera, zagotuj mleko które dolej do mąki i wyrabiaj ciasto hakiem do momentu aż zacznie odchodzić od boków i jest ładne elastyczne.
Lekko podsyp blat mąką, przykryj ciasto ściereczką by nie wyschło i pozwól mu odpocząć przez dobre pół godziny. Rozwałkuj ciasto na blacie dość cienko, wykrój kółka i nadziewaj farszem dyniowym. Przed zlepieniem oprósz farsz świeżo tartym parmezanem i dopiero połącz oba krążki. Zagotuj wodę z dużym garnku i partiami gotuj pierożki.



http://sklep.dajar.pl/ambition

Śródziemnomorski bakłażan z sosem tahini

7.3.16

Śródziemnomorski bakłażan z sosem tahini

tahini ostatnio często króluje w mojej kuchni, muszę przyznać że jest bardzo uniwersalne i skradło moje serce. Sosy do wszelkiego rodzaju sałatek nadają przepysznego aromatu i lekkości a dodatek prażonego sezamu w ogóle sprawia ze danie jest o wiele bardzie smaczniejsze..niby tak niewiele ale jaką robi różnicę!
Dziś bakłażan raczej bakłażanowa pizza czyli całkiem zdrowo gdyby nie ta ilość mozzarelli :-) lubię! Wy pewnie też! zatem nic innego jak tylko naciąć, upiec i zapiec ...kto lubi szybkie przygotowanie posiłku ten na pewno się skusi!

Śródziemnomorski bakłażan z sosem tahini
przepis własny

Składniki:
  • 2 bakłażany
  • garść świeżego szpinaku
  • garść czarnych oliwek
  • łyżeczka mini kaparów
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 200g startej mozzarelli
  • świeże liście bazylii
  • ząbek czosnku
  • 1 mała chili
  • 2 łyżki tahini naturalnego
  • 1 łyżeczka syropu klonowego
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
Bakłażany przekrój na pół, następnie je natnij w kratkę i oprósz odrobiną soli, pozostaw na 30 minut, osusz w ręczniku papierowym, przełóż do folii aluminiowej, dobrze złącz i wstaw do nagrzanego piekarnika do 200' na około 30 minut. W tym czasie przygotuj wszystkie składniki. Pokrój chili, oliwki, pomidorki koktajlowe i połącz tahini z syropem klonowym. Gdy bakłażany się upieką a ich środek i skórka jest miękka, odwiń z foli i przełóż bakłażany na papier do pieczenia, polej każdy środek sosem tahini,  rozłóż  liście szpinaku, posyp grubo mozzarellą, poukładaj połówki pomidorów koktajlowych, pocięte oliwki, kapary, chili i posyp wierzch posiekanym drobno ząbkiem czosnku. Przygotowane bakłażany wstaw ponownie do piekarnika na 180' na przynajmniej 20 minut, po 10 minutach można przykryć bakłażany folią aluminiową by nie spalić sera. Po upieczeniu przełóż na talerze, posyp świeżymi liśćmi bazylii i skrop wierzch pozostałym sosem tahini. Smacznego!

Truflowe gnocchi z oliwą i parmezanem

29.2.16

Truflowe gnocchi z oliwą i parmezanem

W końcu udało mi się je zrobić..to znaczy robiłam je już wcześniej ale nie wyglądały jak te..nie były takie eleganckie, a eleganckie są dzięki mojemu koledze, który sprezentował mi cudowną deseczkę :-) no cóż...gnocchi to nie polskie szagówki więc nawet tak nie wyglądają, powinny  lekko się zawijać jak muszelki i mieć wrąbki/kreseczki dzięki którym sos dobrze obtoczy kluskę. W moim przypadku sosu brak, chociaż miał być śmietanowo parmezanowy ale uznałam, że efektowniej będzie zetrzeć parmezan na wierzch dania. Gnocchi są z dodatkiem trufli, które jakiś czas temu otrzymałam  ze Smaków Południa..nie znam się na truflach, to mój pierwszy raz chociaż byłam pewna, że gdy otworzę słoik wydobędzie się z nich mocny zapach, mocniejszy niż w truflowych oliwach, które znam. Okazało się, że są delikatne, miękkie w środku i wcale nie takie intensywne jak się spodziewałam. Masa ziemniaczana nie wydawała się jakaś smakowa po dodaniu startej trufli, za to po ugotowaniu gnocchi nabrało ciekawego smaku, lekko orzechowego i w połączeniu z oliwą oraz parmezanem smakowało wybornie. Koty za płoty..czas na przepis!
Truflowe gnocchi z oliwą i parmezanem
przepis własny

Składniki:
  • 270g mąki pszennej T 500
  • 700g ugotowanych w mundurkach ziemniaków
  • 1 jajko
  • łyżeczka soli
  • 1 trufla 
  • parmezan świeżo starty 
  • oliwa do polania wierzchu
Ziemniaki zemleć w maszynce do mięsa o drobnych oczkach, dodać mąkę, jajko, sól i startą na tarce prawie całą truflę, resztę pozostawić do udekorowania wierzchu. Podzielić ciasto na kilka porcji, utoczyć wałeczki, oprószyć mąką i kroić na mniejsze kawałeczki. Deskę do gnocchi obsypać mąką, kłaść na niej każdy kawałek odkrojonego ciasta, lekko spłaszczyć i przeciągnąć specjalnym do tej czynności drewnianym patyczkiem, kluska zawinie się wokół patyczka a po uniesieniu spadnie. Można utoczyć kluskę po desce opuszkami palców, też wyjdzie ale łatwiej jest z pomocą drewnianego patyczka. Zagotować wodę w dużym garnku, posolić i wrzucać na wrzątek kluseczki, zmniejszyć ogień. Gdy wypłyną od razu wyławiać łyżką cedzakową na talerz, posypać cienko krojonymi plasterkami trufli, oprószyć świeżo startym parmezanem i skropić oliwą. Podawać od razu.
Smacznego!

Śródziemnomorska pasta z suszonych pomidorów

17.2.16

Śródziemnomorska pasta z suszonych pomidorów

Taką pastę jadłam podczas akcji, która odbywała się w Poznańskim City Center "Uszczypnij Raka" ...pasta może niezupełnie miała te same składniki co u mnie, ponieważ nieco dodałam od siebie ale bazowała na dwóch konkretnych czyli suszonych pomidorach i ziarnach słonecznika. Była wyśmienita więc postanowiłam nadrobić śniadaniowe straty i zdziałałam własną pastę na podstawie tych dwóch składników jakie wystąpiły w akcji "Uszczypnij Raka" ... tradycyjnie użyłam tahini - ostatnio przepadam za tym smakiem! dodałam też śródziemnomorskich składników jakimi są kapary i oliwki - moja pasta zyskała na smaku lekką ostrością i pysznymi aromatami jakie dodały jej kapary, tahini i uprażone pestki słonecznika jak i sezamu. No cóż...ja rzadko robię w domu pasty ale ta zachwyciła wszystkich domowników więc koniecznie musicie ją zrobić! Pasta bierze udział w akcji Weekendowej "Wypiekanie na śniadanie" :-)

Śródziemnomorska pasta z suszonych pomidorów 
inspiracja z akcji "Uszczypnij Raka" z moimi zmianami

Składniki:
  • słoiczek suszonych pomidorów (300g )
  • 50g ziarna słonecznika wcześniej namoczonego
  • garść czarnych oliwek
  • łyżeczka kaparów
  • garść świeżej bazylii
  • 2 duże łyżki tahini naturalnego
  • łyżeczka młotkowanego pieprzu
  • 2 małe ząbki czosnku
  • sok z jednej cytryny
  • olej rzepakowy
Przygotowanie:
Do kielicha blendera wyciśnij sok z cytryny, przełóż całą zawartość  słoika z suszonymi pomidorami wraz z oliwą, dodaj bazylię, i pozostałe składniki, zmiksuj. Jeśli masa jest zbyt zwarta dodaj oleju rzepakowego i ponownie zmiksuj. Powinna wyjść dość gładka masa, jednak ze względu na ziarno słonecznika będzie podczas jedzenia lekko "chropowata" Dopraw pastę według własnych potrzeb, chociaż przy tych składnikach nie potrzebna jest już ani sól ani też ostrość - daje ją przede wszystkim młotkowany pieprz i kapary. Pastę przechowuj w lodówce do 2-3 dni. Wytrącający się olej jest naturalnym zjawiskiem ze względu na pestki słonecznika. Smacznego!


Gnocchi w pomidorach z kurczakiem i zielonymi szparagami  w konkursie Pudliszki pomidorowe inspirację/kurczak

11.6.14

Gnocchi w pomidorach z kurczakiem i zielonymi szparagami w konkursie Pudliszki pomidorowe inspirację/kurczak

Lubicie kluski wszelkiego rodzaju? ja bardzo! robię je co prawda bardzo rzadko więc tym razem postawiłam na kolejne podejście ze szparagami...zainspirowała mnie pewna książka w języku holenderskim w której właśnie znalazłam gnocchi ze szparagami, co prawda przepisu nie udało mi się odczytać choć mogłam go przetłumaczyć przez wujka google ale pomyślałam sobie, że chcę by to była moja wersja i tak się oto stało! Szparagowy sezon u mnie nadal trwa!
Gnocchi w pomidorach z kurczakiem i zielonymi szparagami
przepis własny

Składniki: na gnocchi
  • 300g ziemniaków
  • 1 jajko
  • 100g mąki + do podsypania
  • 10g parmezanu + na wierzch
  • sól do smaku
Składniki na sos pomidorowy:

  • puszka pomidorów krojonych
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego Pudliszki
  • ząbek czosnku
  • duża garść świeżej bazylii
  • garść świeżego rozmarynu,
  • sol do smaku ( opcjonalnie )
  • 3 łyżki oliwy
  • pół łyżeczki cukru
Dodatki:
  • pierś z kurczaka
  • 1/2 pęczka zielonych szparagów 
  • pokrojony szczypiorek ukośnie do posypania wierzchu
Ziemniaki ugotowałam, przecisnęłam przez maszynkę do mielenia mięsa, dodałam jajko, mąkę, parmezan i sól. Wszystko wymieszałam i zrobiłam wałek na podsypanym mąką blacie. Z wałka odrywałam kawałki 2 cm i kulałam w dłoni kulki lekko szpiczaste :-) Zagotowałam wodę z odrobiną soli i partiami wrzucałam kluseczki. W tym czasie przygotowałam szparagi oraz kurczaka: szparagi należy blanszować ale tylko chwilę by zachować ich kolor, natomiast  pierś z kurczaka pokroić na małe cienkie paseczki i obsmażyć na patelni tylko do momentu ścięcia się białka czyli do czasu aż mięso uzyska biały kolor.  Do miseczek żaroodpornych na dno nalać sos pomidorowy, dodać kilka pasków kurczaka, dodać ugotowane gnocchi oraz szparagi, posypać resztą parmezanu i zapiekać około 20 minut w piecu nagrzanym do 170' . Po wyjęciu z piekarnika oprószyć świeżo zmielonym pieprzem i od razu podawać!
Przepis dołączam do konkursu Pudliszki:

Pudliszki - Pomidorowe inspiracje

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji