Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekąski. Pokaż wszystkie posty
Śledzie z ogórkiem w zalewie curry

13.12.17

Śledzie z ogórkiem w zalewie curry

Nie miałam już więcej robić śledzi ale te jakoś nie dawały mi spokoju i bardzo kusiły. Nie żałuję bo są bardzo smaczne, ładnie wyglądają i fajnie pachną! U mnie trochę zmian ponieważ nie przepadam za lnianym olejem więc zastąpiłam go winogronowym, który nie dominuje smaku i chyba był to bardzo dobry wybór. Mam w tym roku już 4 rodzaje przygotowanych, zamkniętych słojów różnych śledzi i chyba nawet mi z tym dobrze :-)

Śledzie z ogórkiemw zalewie curry
inspiracja z Kwestii Smaku z moimi zmianami

Składniki:
  • 4 śledzie solone
  • pół słoiczka ogórków konserwowych
  • jedna cebula
  • posiekany świeży koperek
  • 1/2 szklanki oliwy z winogron
  • liść laurowy
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • pół łyżeczki curry
  • pół łyżeczki kurkumy
  • 2 łyżki miodu
  • 1/4 szklanki octu winnego jabłkowego
Śledzie wymoczyć jedną godzinę w lodowatej wodzie. W tym czasie przygotować zalewę. Zagotować ocet z liściem laurowym, zielem angielskim, curry, kurkumą oraz miodem i oliwą, pozostawić do ostygnięcia. Cebulę pokroić na plastry, ogórki pociąć na ukośne kawałki i wymieszać z siekanym koperkiem. Przełożyć śledzie warstwowo w słoiku na przemian z cebulą oraz ogórkiem i zalać na końcu zalewą. Pozostawić na przynajmniej dwa trzy dni by się "przegryzły"
Smacznego :-)
Śledź słodko ostry w klimacie arabskim z harrisą, za'atarem i morelą

8.12.17

Śledź słodko ostry w klimacie arabskim z harrisą, za'atarem i morelą

My tam śledziki lubimy :-) lubimy ostre i te słodkie i choć te są dość ostre to nie narzekamy :-)

Śledź słodko ostry wklimacie arabskim z harrisą, za'atarem i morelą
przepis własny

Składniki:
  • 6 filetów śledziowych w oleju
  • 100g suszonej moreli
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka za'ataru
  • 1 łyżeczka harrisy w proszku
  • 2 łyżki miodu
  • łyżeczka zielonego pieprzu
  • 100ml oleju
 Morele zalać wrzątkiem na 15 minut. Odlać wodę, osuszyć i pokroić na paseczki. Śledzia pokroić na małe paski i odstawić. Z pozostałych składników zrobić  marynatę. Dobrze ją wymieszać, można dodać odrobinę więcej oleju by marynata była nieco płynna. Zmieszać marynatę z morelami i śledziem, lekko przemieszać  i układać estetycznie w słoiku. Na koniec dolać oleju by śledzie mniej więcej były zakryte i wstawić na dwa dni do lodówki. Śledzie się dość ostre, jeśli ktoś nie lubi ostrych należy zmniejszyć ilość harrisy.
Smacznego!



Marynowane przegrzebki w słodko pikantnym oleju

5.12.17

Marynowane przegrzebki w słodko pikantnym oleju

Pokusiłam się o przygotowanie przegrzebków zamkniętych w słoju. No cóż nie każdy jest odważny by kombinować z owocami morza, które rzeczywiście są zdradliwe ale pomyślałam, że skoro marynują krewetki czy małże to dlaczego ja niby nie mogę przegrzebków :-) Do odważnych świat należy więc w dłonie #syroptrzcinowy od #diamant i do dzieła, oto one, przegrzebki w nowej odsłonie!Święta, święta idą święta :-)

Marynowane przegrzebki w słodko pikantnym oleju
przepis własny

Składniki:
  • 15 sztuk mrożonych przegrzebków
  • 100ml alkoholu 40% 
  • 2 łyżki syropu trzcinowego Diamant
  • 3 ząbki czosnku
  • starta skórka z pomarańczy 
  • sok z jednej pomarańczy
  • duża szczypta płatków chili 
  • gałązka tymianku
  • olej z winogron do zalania
Przegrzebki odmrażamy w lodówce dzień wcześniej, następnie płuczemy i osuszamy w ręczniku papierowym. Przygotowujemy marynatę łącząc z sobą alkohol, syrop trzcinowy, chili, skórkę pomarańczową, sok z pomarańczy,  posiekany w słupki czosnek i tymianek Do tak przygotowanej marynaty wkładamy osuszone przegrzebki i marynujemy co najmniej dwie godziny. Po tym czasie wyjmujemy z marynaty przegrzebki i wyławiamy czosnek, marynatę odkładamy na później. Rozgrzewamy olej z winogron na patelni o grubym dnie, wrzucamy gałązkę tymianku, tą z marynaty i uwalniamy z niej smaki pilnując by nie przypalić. Dzięki temu procesowi, włożona gałązka do słoika z przegrzebkami nie spowoduje fermentacji! Wyjmujemy gałązkę i na ten sam tłuszcz wkładamy przegrzebki (osuszone), gdy są dość grube można je przekroić na pół smażąc pół minuty z każdej strony. Wyjmujemy przegrzebki i wrzucamy na patelnie wyłowiony czosnek. Przesmażamy przez chwilę i  na koniec podlewamy pozostałą marynatą.  Odstawiamy do ostygnięcia. Przekładamy przegrzebki do słoika. Do zimnej marynaty dolewamy oleju i delikatnie mieszamy. Zalewamy przegrzebki i zamykamy na przynajmniej dwa dni w lodówce do "przegryzienia". Jeśli czosnek Wam się przypali należy niestety go wyrzucić ponieważ spowoduje, że marynata stanie się gorzka! Należy dopilnować również by tłuszcz nie był przypalony, ponieważ łącząc z zalewą stanie się matowy :-)
Smacznego :-)

Przepis bierze udział w konkursie #cukiertrzcinowy

Moje wymyślone buraczane śledzie z jabłkiem i owocem granatu

4.12.17

Moje wymyślone buraczane śledzie z jabłkiem i owocem granatu

Te śledzie to już mój wymysł...jeden pieczony burak, trochę pestek granatu, jabłko i kwaśna śmietana. Bardzo dobre, łagodne śledzie, fajnie soczyste dzięki pestkom granatu,  które możecie postawić na świątecznym stole może na kolejny rok  :-) Użyłam tradycyjnie do przygotowania tych śledzi, moich marynowanych bałtyckich  korzennych śledzi, które sama marynuję w zalewie winno korzenno jabłkowej o której pisałam tutaj
Buraczane śledzie z jabłkiem i owocem granatu
przepis własny

Składniki:
  • 200g korzennego bałtyckiego śledzia z tego przepisu klik
  • jeden pieczony burak 
  • 1 kwaśne twarde jabłko
  • pestki granatu z połowy owocu
  • 250g kwaśnej śmietany
  • kolorowy pieprz świeżo zmielony
Burak oraz jabłko zetrzeć na tarce o grubych oczkach, przełożyć do naczynia, dodać śmietanę, pestki granatu, pokrojonego w mniejsze kawałki śledzia i wszystko solidnie przemieszać. Doprawić pieprzem, ponownie wymieszać i przełożyć do suchego, czystego słoja. Wstawić do lodówki na 2-3 dni
Smacznego.

Korzenne śledzie po poznańsku w oleju

1.12.17

Korzenne śledzie po poznańsku w oleju

W końcu udało się dodać na bloga przepis na najlepszego bałtyckiego śledzia! Nie jadłam lepszego! Matiasy, które często kupujemy na święta są dla mnie zbyt słone mimo płukania, leżakowania w wodzie czy mleku. Przygotowywane z różnymi dodatkami w słojach na świąteczny stół, nie mają takiego aromatu jak właśnie te!. Kiedy po raz pierwszy spróbowałam tych śledzi wiedziałam, że nie sięgnę po inne przed świętami, że nie pójdę na skróty i nie kupię tych z marketu i tak się stało, śledzie korzenne są tak dobre, że królują na moim stole od trzech dobrych lat i jakoś nigdy nie było mi po drodze by je dodać do blogowego zeszytu :-) Od dziś i Wy możecie wypróbować przepis i dać znać czy i Wam tak smakują jak mi! Koniecznie do tego przepisu wykorzystajcie świeżego śledzia bałtyckiego! Śledzie są przez 3 dni macerowane w winie i soku jabłkowym, dodatek przypraw korzennych takich jak anyż czy goździki to strzał w dziesiątkę. Tym śledziom nie można się oprzeć! Przepis bierze udział w konkursie #OlejKonwenanse 

Korzenne śledzie po poznańsku w oleju

Składniki:
  • 200g świeżego śledzia bałtyckiego, może być filet
  • 200ml białego wytrawnego wina
  • 200ml octu winnego
  • 200ml soku jabłkowego
  • kilka gwiazdek anyżu, całe goździki, korzeń cynamonu
  • Olej Rzepakowy Wielkopolski
Jeśli korzystaliście ze świeżego śledzia tuszki, należy go wyfiletować i oczyścić.
Wino, ocet, sok jabłkowy przelać do garnka, dodać przyprawy korzenne i zagotować. Odstawić do przestygnięcia i zalać filety śledziowe. Pozostawić do "przegryzienia" na dwa, trzy dni.Zalewa zrobi się po tym czasie brzydka i szara, należy ją odlać. Przełożyć do słoja i zalać oliwą.
Odstawić na kolejne kilka dni. Smacznego!





Przepis bierze udział w konkursie #OlejKonwenanse i #OlejWielkopolski a więcej o olejach
znajdziecie na stronie 

Tacos mexicanos !

16.2.15

Tacos mexicanos !

Moje tacos trochę ulepszyłam ... dodałam ulubioną kukurydzę, czarną fasolę zamiast czerwonej, papryczki serrano,  kolendrę i posypałam pysznym hiszpańskim serem startym na tarce .. chwilę zapiekłam i pożarłam bo o zjedzeniu kulturalnym mowy nie było! Nie da się ukryć, że zrobienie aromatycznej salsy w zimie graniczy z cudem ... niestety nie te pomidory więc kolejną trzeba przygotować koniecznie gdy sezon na pomidory będzie w pełni ale nie narzekam, zjadłam i w całości było pysznie!


Tacos mexicanos :-)
Podróże kulinarne Kuchnia Meksykańska

Składniki:
  • 8 muszli taco
  • 2 zmiażdżone ząbki czosnku
  • 400g mielonej wołowiny
  • łyżeczka mielonej chili ( użyłam świeżej )
  • 300g czerwonej fasoli ( użyłam czarnej )
  • 1/3 szklanki koncentratu pomidorowego ( użyłam pulpy pomidorowej )
  • 2 średnie pomidory pokrojone w kostkę
  • ser manchego starty na tarce ( od siebie )
  • kukurydza ( od siebie )
  • kolendra ( od siebie )
Rozgrzej olej na patelni, smaż czosnek i wołowinę aż mięso w całości się przyrumieni. Dodaj chili, koncentrat pomidorowy, pomidory i duś na małym ogniu 15 minut. Opiecz w międzyczasie muszle taco w  piekarniki nagrzanym do 180' przez około 5 minut. Przed podaniem wypełnij muszle wołowiną oraz salsą, posyp serem i na chwilę włóż do piekarnika, wyjmij posyp świeżą kolendrą i zjedz!
 Składniki: Salsa Cruda
  • drobno posiekany ogórek
  • drobno posiekana czerwona cebula
  • 2 drobno posiekane pomidory
  • 2 łyżeczki sosu chili
  • posiekany pęczek kolendry
Zmieszaj wszystkie składniki i odstaw.


Gryczany placek z tatarem orientalnym

8.2.15

Gryczany placek z tatarem orientalnym

Kolej na gryczany placek w wersji wytrawnej ... tym razem mleko kokosowe zastąpiłam wodą ale można mlekiem sojowym. Konsystencją się nie różni, jedynie smakiem bo nie wyczuwam słodkości placka. Placek do tatara powinien być w temperaturze pokojowej, nie powinien być ciepły w każdym razie.
Tatar orientalny to tatar z dodatkami takimi jak sos sojowy, olej sezamowy czy kolendra, bardzo lubię i bardzo mi smakował! Idealna przystawka i idealny lekki obiad.
Gryczany placek z tatarem orientalnym
przepis własny

Składniki: na gryczane placki
  • 200g mąki gryczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 ml wody
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oliwy słonecznikowej
Mąkę gryczaną połączyć z mlekiem, proszkiem do pieczenia, solą i oliwą. Zmiksować na jednolitą masę.
Rozgrzać maksymalnie patelnie, wlać pół łyżeczki oliwy i wylać około trzech łyżek masy gryczanej ( u mnie mała patelnia ) smażyć placuszki do wyczerpania masy.

Składniki: na tatara orientalnego
  • 200g mięsa wołowego 
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • 2 łyżeczki zimnej wody mineralnej ( niegazowanej )
  • 2 szalotki drobno pokrojone
  • chili drobno pokrojone
  • ogórek konserwowy drobno pokrojony
  • łyżeczka kaparów posiekanych
  • kolendra do dekoracji
Przygotować dodatki, bardzo drobno posiekać szalotkę, chili, ogórka, kapary przekroić na połówki. Mięso drobno posiekać lub zemleć w maszynce ( ja tak zrobiłam ) przełożyć do miseczki, dodać  wodę. Wymieszać i uformować dwie porcje na gryczanym placku. Mięso posypać dużą ilością świeżo mielonego czarnego pieprzu, obok ułożyć dodatki, w środek wbić żółtko, wierzch posypać jeszcze jedną dawką pieprzu, rzucić listki świeżej kolendry i natychmiast podawać.Smacznego!

Domowe sajgonki ... najlepsze na świecie!

26.11.14

Domowe sajgonki ... najlepsze na świecie!

Sajgonek nie jadam poza domem no chyba, że jestem w restauracji z prawdziwego zdarzenia, którą znam, jadam i faworyzuję. Niestety ostatnio rzadko zdarza mi się rzec, że coś mi smakuje ... jest taka restauracja w Warszawie do której idę zawsze kiedy tylko tam jestem i to chyba takie jedyne miejsce gdzie zupa tom ka jest zawsze taka sama, pachnąca trawą cytrynową, kaffirem i imbirem,  pierożki wonton z krewetkami rozpływają się w ustach, a wołowina z tajską bazylią jest wyśmienita! Wszystkie inne pseudo chińskie czy tajskie knajpy to jeden wielki kit! Ostatnio rozmawiałam z pewnym panem na temat zup chińskich, w sumie zaczęło się od tego że był zachwycony ostrą chińską zupką z paczki, moja mina mówiła sama za siebie dlatego też podjęłam temat jedzenia, tego dobrego i tego okrutnego. Wspomniałam poznańską chińska restaurację Panda, która dawniej mieściła się na ul. Libelta, którą nagle zamknęli nie wiadomo z jakiego powodu .. szkoda było mi jej bardzo bo chodziłam do niej od lat i nigdy nie wyszłam zniesmaczona, wręcz przeciwnie. No cóż ... już jej nie ma a pan z którym rozmawiałam poinformował mnie, że jest na ul. Poznań skiej jako bar ... popędziłam tam w tym samym dniu z radością, że może jest, że byłoby super no ale niestety porażka ... mężczyzna wziął pod uwagę malunek pandy na plakacie reklamujący owy bar i niestety chyba nie jadł nigdy dobrej zupy jeśli uznał, że właśnie tam są dobre! Zamówiłam krewetkową ... z " ciągnącymi się białkowymi glutami "  w środku ... gluty jak gluty ale bulion z kostki rosołowej, nawet wiem jakiej :-) ohyda! Nie zjadłam! wieprzowina z chili a wołowina z bambusem i grzybami różniły się tylko tym, że wołowina miała grzyby .. smak dań identyczny, mega sojowy wręcz słony. Z przykrością opuściłam to coś i oznajmiłam, że koniec z wychodzeniem do knajp! Zatem dziś, dla poprawienia sobie humoru i smaku wysmyczyłam najlepsze sajgonki na świecie, pachnące, nie ociekające tłuszczem i w końcu smaczne.
Sajgonki z wieprzowiną i krewetkami
przepis włąsny

Składniki:
  •  12 płatów papieru ryżowego
  • 300g mielonej wieprzowiny
  • 100g krewetek
  • 100g posiekanych na paski grzybów mun
  • 50g makaronu ryżowego ( już po zalaniu wrzątkiem )
  • 1/2 pęczka świeżej kolendry
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • mała papryczka chili
  • kawałek świeżego startego  imbiru ( około 2cm )
  • 2 szalotki drobno posiekane
  • 3 ząbki czosnku drobno posiekane
  • 1/2 czerwonej cebuli drobno posiekanej
  • jedno roztrzepane białko jaja
Rozgrzałam olej sezamowy w małym garnku, wrzuciłam  mieloną wieprzowinę i posiekane obrane krewetki, podsmażam tylko do czasu aż mięso nabierze koloru szarego, następnie dodaję chili, imbir, szalotkę i czosnek i na małym ogniu podsmażam kolejne 2 minuty, nie dłużej. Grzyby mun zalewam gorącą wodą, gdy zmiękną odcedzam i przekładam do garnka z mięsem, studzę. Po ostudzeniu dodaję sos sojowy, ocet ryżowy, drobno posiekany makaron ryżowy i listki kolendry. Mieszam do połączenia składników. Każdy kawałek papieru ryżowego moczę w naczyniu z wodą i przekładam na deskę, na brzegu papieru kładę łyżkę nadzienia i zwijam ściśle do środka zawijając boczne brzegi. Roztrzepanym białkiem smaruje końcówki papieru ryżowego tak by skleiły sajgonkę. Zrolowane sajgonki układam na papierze do pieczenia, wtedy nie ma szans by się przykleiły do powierzchni na której leżakują i łatwo można je chwycić w ręce. Osobiście nie smażę sajgonek na wysokim oleju .. dno woka zalewam oliwą, mocno rozgrzewam i wkładam na pyrkający olej trzy sajgonki ... większa ilość zmniejszy temperaturę oleju! Każdą sajgonkę smażę około 3 minut z jednej strony, następnie przewracam je na drugą stronę i smażę kolejne 3 minuty. Przekładam je na papierowy ręcznik a następnie na talerz lub drewnianą deskę. Podaję ze słodko pikantnym sosem chili, można kupić gotowy lub zrobić domowy :-)
Smacznego!

Delikatna kremowo jabłkowa roladka w awokado

5.11.14

Delikatna kremowo jabłkowa roladka w awokado

Propozycja na przystawkę według mnie bardzo elegancka i pięknie się prezentująca. Kremowy serek połączony z kwaśnym jabłkiem i awokado, skropiony sokiem z cytryny to niezły zespół ... rolka idealna!
Delikatna kremowo jabłkowa roladka w awokado
przepis własny

Składniki:
  • 2 owoce awokado
  • opakowanie naturalnego kremowego serka Apetina
  • 1 jabłko
  • sól, pieprz
  • sok z jednej cytryny
  • limonka do dekoracji + listki pietruszki
Przygotowanie:
Owoce awokado wydrążyć z pestki bardzo delikatnie by go nie uszkodzić. Obrać ze skórki i przełożyć do naczynia z sokiem cytrynowym. Rozłożyć folię spożywczą na drewnianej desce, następnie nożem do filetowania ryb pokroić bardzo cienkie plastry awokado układając je na folii tak by plastry nachodziły na siebie. Przesmarowujemy ułożone plastry kolejną dawką soku z cytryny i przykrywamy na czas przygotowania kremowego farszu drugim kawałkiem folii spożywczej. Serek przekładamy do naczynia, jabłko oieramy i kroimy na bardzo drobną kosteczkę, resztę awokado, które podczas krojenia się uszkodziły, bądź zostały nam końcówki, również kroimy na drobną kostkę, wszystko doprawiamy solą i pieprzem i mieszamy do połączenia się składników. Zdejmujemy folię spożywczą z ułożonego awokado i nakładamy kremowo jabłkowy farsz. Zawijamy farsz w roladce, smarujemy wierzch cytryną i owijamy w folię. Chłodzimy w lodówce około 40 minut do godziny, następnie ostrym nożem kroimy rolki, dekorujemy je limonką oraz listkiem pietruszki i podajemy jako zimną przystawkę. Smacznego!



Dania z serkami kremowymi
Spring rools z zielonymi szparagami

28.5.14

Spring rools z zielonymi szparagami

Nadal szparagowo... tym razem wiosenne rolsy z udziałem zielonych szparagów, propozycja ciekawa i smaczna..można podawać z ziołowym sosem lub słodko kwaśnym chili który można kupić w kuchniach świata...ja jestem bardziej za sosem ziołowym np miętowo bazyliowym z dodatkiem soku z limonki oraz oliwy z pestek winogron:)
Spring rools z zielonymi szparagami
przepis własny

Składniki:
  • papier ryżowy 
  • zielone blanszowane szparagi
  • 100g makaronu ryżowego ugotowanego
  • łyżeczka sosu sojowego
  • mix kiełków z fasolą mung
  • świeże listki kolendry
  • bardzo drobno pokrojone chili
  • pieprz
Papier przygotowujemy według tego co jest napisane na opakowaniu. Makaron tniemy nożyczkami na drobniejsze kawałki, dodajemy do niego sos sojowy, pieprz, kiełki, chili, kolendrę oraz pokrojone ukośnie szparagi. Farsz układamy na papierze i zwijamy tak jak zwija się gołąbki. Spryskujemy oliwą w sprayu talerz na którym układamy rolsy po to by się nie przykleiły do talerza. Dekorujemy wierzch kolendrą i kiełkami
Smacznego:)
Białe szparagi z masłem czosnkowym i migdałami

2.5.14

Białe szparagi z masłem czosnkowym i migdałami

Kolejny pyszny talerz, który pochłonęłam ze smakiem... prosto, szybko i smacznie- tak lubię najbardziej :) Praca na działce prawie zakończona choć męcząca ale za to widać już efekty i niebawem być może usiądę na trawie:)... mój rabarbar jest już coraz większy, jeżyna puściła listki a na truskawkach pojawiły się malusie piękne białe kwiatuszki... skopałam kawałek ziemi by zrobić dwie grządki na których posadziłam czosnkową cebulę od sąsiada i dynie hokaido, czeka na mnie u jednej z sąsiadek cukinia w doniczce i pomidory od mamy Krzysia... i tak zaczęła się właśnie przygoda z działką :)a.. i zasiałam jakiś czas temu szczypiorek przy płocie który właśnie wykiełkował po tych kilku deszczowych dniach :)
Białe szparagi z masłem czosnkowym i migdałami
przepis własny

Składniki:
  • pęczek szparagów
  • 100g masła
  • 1 ząbek czosnku
  • pół pęczka koperku
  • garść prażonych migdałów
 Obrać zdrewniałe końce szparagów, zagotować wodę z odrobiną soli, włożyć szparagi tak by ich główki wystawały i gotować 10 minut. W tym czasie uprażyć migdały, stopić masło i dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Pokroić koperek. Ugotowane szparagi wyłożyć na plater, polać masłem, oprószyć koperkiem i posypać wierzch migdałami. Smacznego:)

Figa z niespodzianką

14.10.13

Figa z niespodzianką

Jakie są najzdrowsze przekąski? proste, owocowe z dodatkiem ziół... taka figa może być wkomponowana w śniadanie, jako podwieczorek czy kolacja... idealna na wieczór dla dwojga, taka wiecie kolacja przy świecach z odrobiną różowego musującego wina...co powiecie na taką propozycję Smaki Południa?
Figa z niespodzianką
przepis własny

Składniki:
  • jedna lub dwie figi
  • kawałek sera camembert
  • kawałek sera pleśniowego lazur
  • dwie łyżeczki konfitury melonowej Biffi klik
  • kilka gałązek tymianku
  • orzechy włoskie drobno posiekane
Figę opłukujemy, suszymy ręcznikiem papierowym i kroimy na krzyż nie docinając do końca, w środek wkładamy kawałki camemberta, polewamy konfiturą do serów z melona, posypujemy drobno pokruszonym lazurem, orzeszkami i dekorujemy gałązkami tymianu. Zapiekamy 5  minut w nagrzanym piecu do 180'tylko tak by zdążył się stopić ser
Smacznego:)
Faszerowane papryczki serem feta

8.6.13

Faszerowane papryczki serem feta

Faszerowane mini papryczki potrafią w sobie rozkochać :)

Faszerowane papryczki serem feta
przepis własny

Składniki:
  • 10 papryczek chili
  • 125g sera feta
  • 50g twarogu (użyłam typu włoskiego)
  • czosnek (ilość według uznania- ja dałam 6ząbków)
  • kilka gałązek świeżego tymianu
  •  sól, pieprz
Papryczki oczyszczamy z gniazd nasiennych odcinając tylko ich końcówkę ( główkę ), wrzucamy do wrzątku i blanszujemy 3 minuty, osuszamy, odstawiamy.
Sery włożyć do blendera, zmiksować na masę, doprawić solą i pieprzem, nadziewać paprykę przy pomocy worka cukierniczego. Na dnie słoja ułożyć gałązkę tymianu i 2 ząbki czosnku, ułożyć nadziane papryczki, dodać jeszcze jedną gałązkę tymianku, resztę czosnku i zalać gorącą oliwą z oliwek. Mocno zakręcić. Można jeść po 2 dniach, po otwarciu słoja najlepiej zjeść w ciągu kolejnych dwóch dni. Smacznego.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji