6/01/2013

Pavłova z truskawkami i mini bezikami

Kolejny debiut, tym razem z okazji urodzin koleżanki mojej córki Sandry...z okazji Dnia Dziecka i z okazji mojego 16 dniowego urlopu, na który to wybieram się do Zakopanego...właściwie to pewnie jestem w drodze bo post pisany trochę wcześniej:) Pavłova  u mnie często jak widzicie ..ulubione ciasto domowników a szczególnie Weroniki...ciasto nazwałabym eleganckim bo za każdym razem wygląda pięknie, tak pięknie, że chce się je robić i robić a potem już tylko jeść:) Pomysł na kolejną Pavłovą był spontaniczny, wynikający z korespondencji z Joasią no i oczywiście rozmowa na temat wspólnego pieczenia, która rozeszła się dalej wśród blogerek, które upiekły razem z nami...czyli piekłyśmy w większym gronie...Ania Marysia , Jola , Agnes , Agnieszka , Joasia , Łucja   kto piekł jeszcze z nami a o kim nie wiem dowiecie się w najbliższym czasie:)
WSZYSTKIM DZIECIOM ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE, ŻEBY DZIEĆMI DŁUGO ZOSTAŁY!

Pavłova z truskawkami i mini bezikami
przepis własny

Składniki: na bezę
  • 180g białek
  • 300g zwykłego cukru
  • 1 łyżka budyniu waniliowego
  • 1 łyżka octu winnego 
  • szczypta soli
  • odrobina barwnika spożywczego w kolorze różowym (do mini bezików )
Dodatkowo:
  • 250g serka mascarpone
  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • 1 białko (30g)
  • 2 łyżki cukru
  • truskawki 
Wykonanie:
Białka ubijam na sztywno ze szczyptą soli, gdy są już dobrze ubite dodaję po łyżce cukru dalej ubijając na wysokich obrotach, dalej dodałam budyń i ocet winny ubijając tylko do połączenia składników. Na papierze narysowałam okrąg, wyłożyłam ubite sztywne białka i wstawiłam do nagrzanego piekarnika (160') i od razu zmniejszyłam temperaturę do 100'. Nie piekę bezy 10 minut w wysokiej temperaturze jak przewidują inne przepisy, ponieważ temperatura tak od razu się nie zmniejszy więc 10 minut zamienia się na 20 a beza staje się koloru rdzawego. Bezę piekę przez 1,5 godziny i zostawiam ją na noc w piekarniku.
Beziki zrobiłam z tej samej masy, dodając do worka patyczkiem odrobinę barwnika. Wycisnęłam na pergamin masę bezową i piekłam razem z dużą bezą 1,5godz :)
Białko do kremu ubijam na sztywno z cukrem, śmietankę również ubijam.
Mascarpone mieszam w blenderze, dodaję ubitą śmietankę, mieszam, dodaję białko i teraz mieszam już łyżka bardzo delikatnie by masa była puszysta. Masę wyłożyłam  na bezę, ułożyłam truskawki i dookoła wcisnęłam upieczone mini beziki.
Smacznego :)

17 komentarzy:

  1. Ja zapraszam do siebie też na pavlova :)
    http://gotujebochce.blogspot.com/2013/05/pavlova-z-kremem-mascarpone-i.html

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda niewyobrażalnie pięknie O.o

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepyszne! Muszę w najbliższym czasie i ja zrobić Pavlovą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszny widok!
    Pavlowa to moje ulubione.
    Cudnego urlopu, z piękną pogodą Gosiu.

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowna, jesteś mistrzynią bez!

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu beza wyszła Ci bardzo dostojnie :)
    Wszystkie wypieki wyglądają przepysnie i każdy inny.
    Dziękuję za zaproszenie, wspólne pieczenie i polecam się na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna :) mini beziki urocze :) dziękuję za wspólne pieczenie!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja lubię patrzeć na Pavlovą !!!! LOVE

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  9. twoja Pavlova jest wyborna:))) wiem z doświadczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. przepięknie Ci wyszła, Pavlova nadal przede mną
    ale kiedyś i ja się skuszę !

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne, co jedna to lepsza. Najadłam się samymi fotkami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ekstrawagancka i piękna Pavlova :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda przebajecznie, naprawdę! Od samego widoku czuję cukier w ustach. Nie wiem, dlaczego, przecież nie przepadam za bezą... ; o
    Będzie mi bardzo miło, jeśli zajrzysz do mnie: dariawkuchni.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooj, myślę, że to świetny pomysł. Ci, którzy będą mogli ją schrupać, będą Ci wdzięczni! :P

      Usuń
  14. O tak, Pavlova wygląda tak eterycznie o elegancko jednocześnie.. <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji