Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do chleba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do chleba. Pokaż wszystkie posty
Pasta słonecznikowo pomidorowa

13.2.18

Pasta słonecznikowo pomidorowa

Pasta idealna na śniadanie do świeżo upieczonego domowego chleba, który często piekę sama :-) Nie sposób się w niej nie zakochać tym bardziej, że jest z bardzo zdrowych składników, nie potrzeba już smarować pieczywa masłem i w dodatku bardzo szybko się ją przygotowuje. Porządne śniadanie od czasu do czasu musi być więc do dzieła ludziska i smacznego!

Pasta słonecznikowo pomidorowa 
przepis powstał przy współpracy z firmą Weck Polska

Składniki:

  • 300g suszonych pomidorów
  • 50g ziarna słonecznika wcześniej namoczonego
  • garść zielonych oliwek
  • łyżeczka kaparów
  • pęczek zielonej pietruszki
  • 2 małe ząbki czosnku
  • sok z jednej cytryny
  • pieprz świeżo mielony do smaku
  • olej rzepakowy
Przygotowanie:
Do kielicha blendera wyciśnij sok z cytryny, przełóż całą zawartość  słoika z suszonymi pomidorami wraz z oliwą oraz pozostałe składniki, zmiksuj. Jeśli masa jest zbyt zwarta dodaj oleju rzepakowego i ponownie zmiksuj. Powinna wyjść dość gładka masa, jednak ze względu na ziarno słonecznika będzie podczas jedzenia lekko "chropowata" Dopraw pastę według własnych potrzeb, chociaż przy tych składnikach nie potrzebna jest już ani sól ani też ostrość - daje ją przede wszystkim pieprz i kapary. Pastę przechowuj w lodówce do 2-3 dni. Wytrącający się olej jest naturalnym zjawiskiem ze względu na pestki słonecznika. Smacznego!



Pasta z łososiem, kaparami i świeżym koperkiem

14.12.17

Pasta z łososiem, kaparami i świeżym koperkiem

Sto lat nie robiłam już pasty rybnej chociaż bardzo lubię tą z makreli wędzonej ale z lenistwa nie chce mi się wybierać ości więc dzisiaj postawiłam na kawałek łososia, który sprawdził się bardzo dobrze przy moim lenistwie :-) Pasta wyszła trochę z charakterem dzięki kaparom lekko cierpkim i słonawym co sprawia że pasta nie jest mdła i to cały plus! Pasta sprawdzi się na każdy dzień :-)

Pasta z łososiem, kaparami i świeżym koperkiem
przepis własny

Składniki:
  • 250g wędzonego łososia
  • 120g twarożku naturalnego
  • 3 duże kapary
  • pół pęczka świeżo posiekanego koperku
  • świeżo zmielony kolorowy pieprz
  • odrobina soli 
 Kapary drobno posiekać, przełożyć do naczynia do którego również dodać twarożek i posiekanego łososia. Doprawić solą oraz pieprzem, dorzucić koperek i wszystko wymieszać. Podawać z pieczywem.
Smacznego.
Baba ghanoush na idealne śniadanie!

28.8.17

Baba ghanoush na idealne śniadanie!

Moja pierwsza baba, drugie bliskowschodnie mezze i pyszne śniadanie! i jak się nie zakochać w tych klimatach? Ta pasta jest tak banalnie prosta, że nigdy bym nie przypuszczała! Zawsze wydawało mi się, że to opalanie bakłażanów, to pieczenie później i reszta całej roboty to kilka dobrych godzin, bawienia się na amen a pasty niewiele więc chodziłam gdzie się da gdy tylko naszła mnie ochota na hummus czy inne w klimatach arabskich cudo i nigdy sama się za to nie zabierałam ze zwykłego lenistwa i mam za swoje bo nie dość, że roboty niewiele to jeszcze całą ilość baby mam zwykle dla siebie bo domownicy to ludzie lubiący zwykłe paszteciory, może coś tam czasem im przemycę ale mają długie zęby na wszelkie nowości! Za to ja miałam śniadanie idealne, po prostu perfekt!


Baba ghanoush
przepis Samar Khanafer "Hummus za'atar i granaty"

Składniki:
  • 2 średnie bakłażany
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa z oliwek
  • 3 łyżki tahiny
  • sok z jednej cytryny
  • świeża natka pietruszki
  • szczypta soli i pieprzu
  • szczypta siedmiu przypraw libńskich
  • pestki granatu
 Bakłażan umyj i osusz. Lekko natrzyj solą aby pozbyć się goryczy. Przekrój bakłażana na pół, szybciej się upieką!, posmaruj oliwą z oliwek, nakłuj i piecz 30 minut w temperaturze 180'
Upieczonego bakłażana pozostaw do przestudzenia, następnie łyżką wyjmij mięciutki miąższ i przełóż go na sito do odciśnięcia. Włóż do blendera miąższ bakłażana, sok z cytryny, czosnek, tahinę, przyprawy i zmiksuj na gładką masę. Dopraw do smaku solą i pieprzem i przełóż do naczynia. Polej wierzch oliwą, posyp posiekaną natką i rzuć garść ziaren granatu. Podawaj z pieczywem.
Smacznego!

Alternatywa dla dżemów czyli pasta słonecznikowa z pieczonymi waniliowymi morelami

5.8.17

Alternatywa dla dżemów czyli pasta słonecznikowa z pieczonymi waniliowymi morelami

Odzwyczaić  się od słodyczy nie jest tak lekko jakby się wydawało tym bardziej gdy się je bardzo lubi! U mnie w domu na całe szczęście nie ma zalegających słodkości w formie batoników czy ciastek w szafkach ale niestety za to lubię piec i wymyślam cuda niewidy by choć raz w tygodniu zjeść domowe upieczone słodkie. Czas zacząć się ograniczać bo niestety kilogramów też przybyło zatem dziś zdrowa, bez cukrowa pasta czy może smarowidło, które idealnie zastąpi dżem który lubię ale za dużo go nie jadam. Pastę zrobiłam ze słonecznika i pieczonych moreli z wanilią, polałam odrobinę wierzch miodem i użyłam do mlecznej bułeczki. Pestki słonecznika mają tę zaletę, że po namoczeniu można z nich robić "papki" dzięki temu nadaje się właśnie do zrobienia fajnych, smacznych past, zresztą są jednym z bogatszych źródeł witaminy E i obniżają cholesterol :-) Smarowidło jest lekko kwaskowe, można je oczywiście posłodzić wedle uznania ale jeśli ma być zdrowe powinny znaleźć się tam słodziki naturalne takie jak np cukier kokosowy czy sproszkowana stewia. Pastą można smarować nie tylko słodkie bułeczki ale na przykład naleśniki, do tego duza porcja pieczonej moreli na wierzch, trochę prażonych orzechów i jest fajne śniadanie!
Na blogu znajdziecie również przepis na śródziemnomorską pastę ze słonecznika i suszonych pomidorów, którą po prostu uwielbiam i jestem pewna, że i Wam posmakuje! klikajcie tutaj
Pasta słonecznikowa z pieczonymi waniliowymi morelami

Składniki:
  • 3/4 szklanki łuskanego słonecznika
  • 1/2 kg świeżych dojrzałych moreli
  • 1 laska wanilii
  •  łyżka cukru kokosowego
Słonecznik zalej przegotowaną zimną wodą i odstaw na noc do napęcznienia.
Morele umyj, osusz w papierowym ręczniku, następnie podziel na połówki pozbywając się pestki. Przygotuj naczynie żaroodporne lub po prostu wyłóż blaszkę papierem do pieczenia. Połówki moreli przełóż na blaszkę, oprósz cukrem kokosowym oraz nasionkami wanilii. Opróżnioną z nasion laskę wanilii włóż również na blaszkę i zapiekaj tak przygotowane morele w temperaturze 180' około 15-20 minut. Powinny puścić sok. 4 połówki moreli oraz laskę wanilii odłóż do dekoracji Słonecznik odcedź przez sito z nadmiaru wody, przełóż do blendera, dodaj pieczone morele i zmiksuj na pulpę. Przełóż do miseczki, udekoruj połówkami moreli oraz wanilią, możesz polać wierzch syropem klonowym lub miodem.
Śródziemnomorska pasta z suszonych pomidorów

17.2.16

Śródziemnomorska pasta z suszonych pomidorów

Taką pastę jadłam podczas akcji, która odbywała się w Poznańskim City Center "Uszczypnij Raka" ...pasta może niezupełnie miała te same składniki co u mnie, ponieważ nieco dodałam od siebie ale bazowała na dwóch konkretnych czyli suszonych pomidorach i ziarnach słonecznika. Była wyśmienita więc postanowiłam nadrobić śniadaniowe straty i zdziałałam własną pastę na podstawie tych dwóch składników jakie wystąpiły w akcji "Uszczypnij Raka" ... tradycyjnie użyłam tahini - ostatnio przepadam za tym smakiem! dodałam też śródziemnomorskich składników jakimi są kapary i oliwki - moja pasta zyskała na smaku lekką ostrością i pysznymi aromatami jakie dodały jej kapary, tahini i uprażone pestki słonecznika jak i sezamu. No cóż...ja rzadko robię w domu pasty ale ta zachwyciła wszystkich domowników więc koniecznie musicie ją zrobić! Pasta bierze udział w akcji Weekendowej "Wypiekanie na śniadanie" :-)

Śródziemnomorska pasta z suszonych pomidorów 
inspiracja z akcji "Uszczypnij Raka" z moimi zmianami

Składniki:
  • słoiczek suszonych pomidorów (300g )
  • 50g ziarna słonecznika wcześniej namoczonego
  • garść czarnych oliwek
  • łyżeczka kaparów
  • garść świeżej bazylii
  • 2 duże łyżki tahini naturalnego
  • łyżeczka młotkowanego pieprzu
  • 2 małe ząbki czosnku
  • sok z jednej cytryny
  • olej rzepakowy
Przygotowanie:
Do kielicha blendera wyciśnij sok z cytryny, przełóż całą zawartość  słoika z suszonymi pomidorami wraz z oliwą, dodaj bazylię, i pozostałe składniki, zmiksuj. Jeśli masa jest zbyt zwarta dodaj oleju rzepakowego i ponownie zmiksuj. Powinna wyjść dość gładka masa, jednak ze względu na ziarno słonecznika będzie podczas jedzenia lekko "chropowata" Dopraw pastę według własnych potrzeb, chociaż przy tych składnikach nie potrzebna jest już ani sól ani też ostrość - daje ją przede wszystkim młotkowany pieprz i kapary. Pastę przechowuj w lodówce do 2-3 dni. Wytrącający się olej jest naturalnym zjawiskiem ze względu na pestki słonecznika. Smacznego!


Pasta z bobu nie tylko do kanapek

12.7.15

Pasta z bobu nie tylko do kanapek

No właśnie .. nie tylko do kanapek bo również do naleśników i modnych od jakiegoś czasu wytrawnych gofrów! Jeszcze gofrów nie robiłam, nie mogę jakoś się przemóc na takie wytrawne ale pasta całkiem fajna, mocno orzechowa więc dla koneserów tego zdrowego tłuszczu :-) Kto lubi niech robi!
Pasta z bobu z masłem z nerkowców i pistacjami
przepis własny

Składniki:
  • puszka ciecierzycy
  • 300g świeżego bobu (odłóż garść do dekoracji wierzchu )
  • 3 łyżki oliwy z oliwek + do polania wierzchu
  • sok z połowy cytryny
  • 3 łyżki masła z nerkowców (użyłam  Primavika )
  • jedna łyżka tahini ( użyłam Primavika )
  • 1/3 szklanki pistacji + do dekoracji wierzchu
  • ząbek czosnku
  • 1/2 pęczka świeżej natki + do dekoracji
  • sól, pieprz kolorowy do smaku
Zagotuj wodę z odrobiną soli w garnku, blanszuj bób około 4 minuty, następnie zalej go zimną wodą, odcedź  i przełóż do naczynia z czystą wodą  z lodem, pozostaw do schłodzenia, następnie obierz z łupinek pomagając sobie nożykiem. Ciecierzycę opłucz i odcedź, przełóż do blendera i zmiksuj razem z sokiem z cytryny, ząbkiem czosnku oraz oliwą z oliwek, jeśli masa będzie zbyt gęsta należy dolać jeszcze trochę oliwy, na końcu dodaj posiekane pistacje oraz natkę pietruszki. Masę przełóż do czystego naczynia, bób zmiksuj w blenderze na gładką masę, możesz dodać odrobinę masy z ciecierzycy, będzie łatwiej się miksować. Połącz obie masy, dodaj masło z nerkowców oraz tahinii, dopraw solą i pieprzem, wymieszaj i przełóż do czystej miseczki. Polej wierzch pasty oliwą z oliwek, połóż blanszowany bób, posyp posiekanymi pistacjami oraz natką i podawaj. Świetnie smakuje z wytrawnym naleśnikiem :-)
Smacznego!
Zrobiłam sobie hummus, o tak!

29.6.15

Zrobiłam sobie hummus, o tak!

No i jest, w końcu na blogu pojawia się hummus, który uwielbiam i chociaż przepis jest dla leniwych z użyciem cieciorki w puszcze to i tak jest bardzo pycha! Niedawno całkiem wróciłam z Egiptu ... pożerałam tam wszelkiego rodzaju pasty oczywiście zachwycając się nimi... zauważyłam jednak że zachwycam się tylko ja - pasty przez innych turystów nie były tykane a jeśli już były to z ciekawości i pozostawały na talerzach .. taka ciekawostka! Dziś w trudach i mękach pracy mojej udało mi się w końcu wyjąć z szafki cieciorkę i zmiksować ją z wszystkim co do hummusu potrzebne ... jest dobrze, jest pysznie ..chwilo trwaj!
Hummus dla leniwych
przepis własny

Składniki:
  • puszka cieciorki
  • 100g tahini naturalnego ( użyłam Primavika )
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki lodowatej wody
  • sok z połowy cytryny 
  • garść pistacji
  • łyżka białego sezamu
  • zielona pietruszka
  • odrobina zaataru
  • odrobina chili
  • oliwa z oliwek
Przygotowanie:
Cieciorkę przepłukać i przełożyć do blendera, dodać wodę, sok z cytryny, zmiażdżony praską czosnek i tahini. Wszystko bardzo dobrze  zmiksować na gładką masę, jeśli masa jest grudowata należy dodać odrobinę wody i miksować do gładkości. Sezam uprażyć na suchej patelni, pistacje i pietruszkę posiekać. Wyłożyć  do miseczki hummus, polać oliwą z oliwek, posypać zaatarem, sezamem, pistacjami, chili i pietruszką. Podawać z pitą, pieczywem pełnoziarnistym lub grillowaną tortillą. Smacznego!

Pâté z jabłkiem, czerwonym pieprzem i pistacjami

19.3.15

Pâté z jabłkiem, czerwonym pieprzem i pistacjami

Pierwsze moje Pâté w życiu ... kiedyś musiał ten czas nastąpić, akurat okres przedświąteczny więc trzeba było wypróbować. Niestety moje pâté nie jest idealnie gładkie i aksamitne jak być powinno, brak odpowiedniego sprzętu, smakowo jednak całkiem smacznie, jabłko dodaje fajnej słodyczy i zabija zapach wątróbki, czerwony pieprz daje goryczkę a pistacje zdobią górę mojego  pâté :-)
Pâté z jabłkiem, czerwonym pieprzem i pistacjami
przepis własny

Składniki:
  • 200g wątróbki indyczej
  • 50g drobno posiekanych pistacji
  • 2 duże jabłka
  • 200ml śmietanki 30%
  • łyżeczka ziaren czerwonego pieprzu 
  • 1 l soku jabłkowego 100%
  • liść laurowy
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • sól do smaku
Zagotuj sok jabłkowy, dodaj do niego oczyszczoną wątróbkę, liść laurowy, ziele angielskie i na wolnym ogniu gotuj 7 minut.  Wątróbkę wyjmij cedzakową łyżką i pozostaw do przestudzenia. W tym czasie rozgrzej patelnie na którą wrzuć cząstki wydrążonych, obranych jabłek i je upraż aż zmiękną ale nadal zachowają kształt. Wątróbkę wraz z jabłkami zmiel w maszynce do mięsa lub w termomixie, dodaj śmietanę i pokruszony w dłoniach czerwony pieprz, na końcu dodaj siekane pistacje i wymieszaj. Przełóż do słoiczka, naczynia lub miseczki, polej roztopionym masłem ( klarownym ) i zasyp wierzch pistacjami oraz odrobiną pieprzu. Wstaw do lodówki na 2 godziny.
Smacznego.
Labneh ... ser z jogurtu z młotkowanym pieprzem, chili, tymianem i oliwą

25.2.15

Labneh ... ser z jogurtu z młotkowanym pieprzem, chili, tymianem i oliwą

No więc zrobiłam ser Rafała, który możecie podejrzeć tutaj , okazuje się że owy ser ma swoją nazwę czyli Labneh i jest bardzo popularny na Bliskim Wschodzie oraz krajach basenu Morza Śródziemnomorskiego. Ser powstaje bardzo prostą drogą, wykonuje się go z jogurtu, który można przyrządzić samemu z tłustego wiejskiego mleka lub też zakupić do tego celu jogurt grecki. Nie udało mi się jeszcze wyprodukować własnego jogurtu, ( chociaż jestem na dobrej drodze bo zamierzam ),  więc nie bardzo wiem czy konsystencja sera po pięcio dniowym odstaniu jest taka sama jak przy wykonaniu Labneh z kupnego jogurtu ale się przekonamy :-) w każdym razie zrobienie kulek jest bardzo proste i całkiem udane, jednak gdy zapakowałam większą ilość serowych kulek do słoika, te się lekko pozgniatały więc nie wydaje mi się by trzeba było na siłę zalewać je oliwą. Całkiem fajnie przełożyć ser na głęboką miseczkę, oprószyć go różnymi rodzajami pieprzu, dodać odrobinę chili i skropić najlepiej oliwą czosnkową, do pieczywa jest idealny! Nie mam pojęcia ile taki ser może być przechowywany w oliwie ale pewnie nie za długo więc nie warto ryzykować, chociaż nie chcę się w tym temacie specjalnie wymądrzać :-) Tym którzy nie mieli okazji zrobić tego prostego sera, polecam jak najbardziej i życzę smacznego!

Labneh -ser jogurtowy
z przepisu Rafała klik

Składniki:

  • 2 opakowania jogurtu greckiego (po 400g każdy )
  • odrobina soli
  • gaza
Dodatkowo:
  • młotkowany pieprz
  • ziarno czerwonego pieprzu
  • świeże listki tymianku
  • suszona papryczka chili
  • ząbek czosnku
  • olej extra vergin
Jogurt wymieszać z solą, wyłożyć na gazę, mocno docisnąć  i przełożyć na sito opierające się nad garnkiem. Tak przygotowany serek przechowywać w lodówce do 5 dni, wtedy nadal ma kremową konsystencję ale nadaje się już do toczenia kuleczek. Jeśli jednak ser powiesicie związany gazą, tak by mógł swobodnie odciekać z wody i odparowywać, wtedy ser będzie bardziej zwarty , może trzeba by go o dwa dni dłużej trzymać na uwięzi! 
Smacznego :)






Groszkowo bazyliowa pasta z ricotty

24.2.14

Groszkowo bazyliowa pasta z ricotty

Groszkowo bazyliowa pasta jest bardzo aromatyczna, polecam ją do pieczywa a nawet jako farsz do ravioli czy pierożków, myślę że fantastycznie by się sprawdziła także jako serek do sushi :) trzeba kiedyś wypróbować :)
Groszkowo bazyliowa pasta z ricotty
przepis własny

Składniki:
  • 250g serka ricotta
  • 200g mrożonego zielonego groszku
  • duża garść świeżych liści bazylii
  • 1 ząbek czosnku
  • kiełki groszku do dekoracji
  • sól,pieprz do smaku
  •  
Groszek blanszowałam ok 5 minut, po tym czasie go odcedziłam i przełożyłam do miseczki z lodowatą wodą by przerwać proces gotowania. Gdy groszek ostygł odrobinę odłożyłam do dekoracji,resztę umieściłam  w malakserze wraz z bazylią i czosnkiem i zmiksowałam bardzo dokładnie na pulpę. Dodałam zieloną masę do serka ricotty i wymieszała doprawiając do smaku solą i pieprzem. Przełożyłam do słoiczków Wecka i udekorowałam kuleczkami kiełkami groszku, oprószyłam wierzch kolorowym pieprzem.
Smacznego:)

A na śniadanie...pasta z tuńczyka i ricotty- pycha!

17.2.13

A na śniadanie...pasta z tuńczyka i ricotty- pycha!

Banalnie prosty przepis na pastę do pieczywa i oczywiście bardzo smaczny skoro jadła również Wera, strasznie wybredna nastolatka niecierpiąca kupnych past, pasztetów, metki i innych smarowideł. Tym razem było inaczej...początek zwykle taki sam ale później...możecie sobie tylko wyobrazić :) Udany Weekend, wypoczynek, trochę ruchu i porządny obiad po śniadaniu to było dopiero coś!  w końcu ostatnio mało gotuję w domu i nadrabiam tylko w Weekendy!
Oczywiście chciałam zaznaczyć, że chlebki naan piekłam sama :))
Pasta z tuńczyka i ricotty
przepis własny

Składniki:
  • 250g sera ricotta
  • 125g fileta z tuńczyka w oleju
  • 5 suszonych pomidorów w oliwie
  • 1 łyżeczka kaparów
  • odrobina świeżej chili drobno posiekanej
  • odrobina posiekanego szczypioru
  • sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Ricottę, tuńczyka, pomidory i kapary umieścić w blenderze i zmiksować na pastę.  
Doprawić solą i pieprzem, dodać chili, pokrojony szczypior lub pozostawić go do posypania wierzchu.
Smacznego!
Dodaję do akcji:
a na.... śniadanie paprykarz jaglany

20.1.13

a na.... śniadanie paprykarz jaglany

Paprykarz jaglany jest ideałem śniadaniowym! Przede wszystkim jest zdrowy, ładnie pachnie, wybornie smakuję i jest bardzo sycący! Przygotowany w domu jest bynajmniej jadalny :) Potrafią go zrobić nawet dzieci więc zachęcam do wspólnej zabawy w gotowanie!
Paprykarz jaglany polecam wegetarianom, weganom i bezglutenowcom :)Mam nadzieje, że i Wam posmakuję tak jak nam :))

Paprykarz z kaszą jaglaną
wg Olgi Smile

Składniki:                                                                     
  • pęczek włoszczyzny
  • koncentrat pomidorowy
  • 1 – 1,5 szklanki kaszy jaglanej
  • 3 cebule
  • 50 ml oleju
  • 3-4 pomidor
  • sól
  • czarny pieprz
  • 2 łyżki słodkiej papryki
  •  1 łyżeczka pikantnej papryki
 Włoszczyznę obrać, zalać wodą, dodać sól i gotować do miękkości. Gdy jest już miękka zetrzeć na tarce o grubych oczkach, obrać cebulę, pokroić i smażyć na złoty kolor. Pomidory sparzyć i obrać lub po prostu użyć krojonych w puszce.Kaszę jaglaną ugotować na sypko, odstawić do ostygnięcia a następnie wymieszać z resztą składników, dodać koncentrat pomidorowy, przyprawy i schłodzić w lodówce ok 2 godziny. Podawać z pieczywem. Smacznego:)

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji