Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pistacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pistacje. Pokaż wszystkie posty
Letnie naleśniki z pistacjowym serkiem i borówkami

8/10/2017

Letnie naleśniki z pistacjowym serkiem i borówkami

Drożdżowe naleśniki to jest hit! Pewnie, trochę czasu trzeba im dać by wyrosły i takie tam cuda dotyczące wypieków drożdżowych ale są pyszne, nie robią się suche, są mięsiste mimo, że cieniutkie i jednocześnie pyszne! Oj tak, można zjeść ich sporo :-) Pogoda nadal dopisuje, pobyt na ogrodzie też to co się dziwić, że i apetyty się ma. Ja Was gorąco pozdrawiam, pędzę wygrzebywać trawę z ziemi  a Wy pędźcie robić ciasto na naleśniory!

Letnie naleśniki z pistacjowym serkiem i borówkami

Składniki:
  • 2 jaja
  • 125ml letniego mleka
  • 200g semoliny
  • 250g mąki pszennej
  • 30g drożdży
  • 1/2 l wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50g masła
Przygotowanie:
Rozrabiamy drożdże w letniej wodzie i odstawiamy do wyrośnięcia.
W dużym naczyniu mieszamy mąki z solą, robimy wgłębienie, ubijamy jaja z mlekiem i wlewamy do wgłębienia. Następnie dodajemy drożdże, mieszamy i dodajemy stopniowo wodę by otrzymać jednolite ciasto. Przykrywamy i odstawiamy na co najmniej 2 godziny. Pieczemy na beztłuszczowej patelni tylko po jednej stronie  do czasu aż na powierzchni pojawią się liczne dziurki.Naleśniki podajemy z serkiem i borówkami.

Dodatki:
  • Serek homogenizowany
  • garść niesolonych pistacji
  • łyżka miodu
  • sok z połowy cytryny
  • borówka
Pistacje prażymy i miksujemy na drobne kawałeczki. Łączymy serek z pistacjami, miodem i mieszamy, na koniec dodajemy sok z cytryny i ponownie mieszamy do połączenia składników. 

W ramach tygodnia wegańskiego, który nadal trwa...sushi z zielonymi szparagami:)

5/15/2014

W ramach tygodnia wegańskiego, który nadal trwa...sushi z zielonymi szparagami:)

Trzy dni byłam uziemniona w gotowaniu z powodu wyłączenia gazu w bloku, wcześniej zakupiłam szparagi i straciłam wenę twórczą:) poprosiłam więc o inspiracje...mieliście super pomysły z ich wykorzystaniem i kiedy tak czytałam te wszystkie wasze wpisy nagle wpadłam na pomysł wykorzystania zielonych szparagów w sushi... nie jest to oczywiście typowe sushi ale czy w PL można zjeść typowe sushi? o tym to chyba najlepiej wie Edyta z blogu Madame Edith:), która całkiem niedawno spacerowała po japońskich uliczkach i pięknie zresztą o swojej wyprawie pisze! przeczytajcie sami tu i   tu  i tu 
To zaszalałam myślę robiąc takie nietypowe sushi...szparagowe, w sezonie tym bardziej i zdrowe wegańskie w tym wegańskim tygodniu bo przecież on nadal trwa! Dużo ostatnio napiekłam się wegańskich ciast... był waniliowy sernik z tofu całkiem przyzwoity w smaku z truskawkami, było czekoladowe ciasto z kremem kokosowym, które mogę zaliczyć do udanych... były tarteletki z jaglanym kremem o świeżymi owocami... i była wegańska panna cotta na spodzie sezamowo czekoladowym nadziana musem malinowym......wegańskie brownie z borówką...marchwiaczek pomarańczowy... i jeszcze wiele innych:) kto by pomyślał, że te wszystkie ciasta są jadalne! ano są i są całkiem dobre w smaku..obiecuję, że gdy tylko znajdę czas zabiorę się za tworzenie przepisów,które pojawią się na blogu...szczególnie na panna cottę, któa wyszła bardzo elegancka i czeko kokosowiec bo jest mega dobry:) dziś jednak wpis wytrawny, bardzo smaczny i przyjemny dla oka:)
Sushi z zielonymi szparagami
przepis własny

Składniki: na jedną rolkę
  • jeden płat nori
  • 1/2 szklanka ryżu do sushi + wody tyle by zakrywała ryż w garnku o 1cm
  • 2 łyżeczki sosu do sushi (gotowy)
  • 3 zielone szparagi
  • garść drobno pokrojonych pistacji
  • łyżka zielonego szczypioru
  • łyżeczka wasabi w proszku + łyżeczka wody
Ryż kilka razy płuczemy, przekładamy do garnka i gotujemy pod przykryciem 10 minut od momentu wstawienia garnka na ogień. Po 10 minutach wyłączamy ogień i odstawiamy na kolejne 10 minut nie otwierając pokrywki. Po tym czasie ryż doprawiamy sosem do sushi (woda, ocet ryżowy, cukier- jeśli nie macie gotowego), delikatnie mieszamy i czekamy aż ostygnie. Nori przekładamy na matę bambusową, rozkładamy wcześniej namoczonymi wodą dłońmi na całej powierzchni nori, zostawiając odrobinkę pustego miejsca na samym dole. Wasabi mieszamy z wodą do uzyskania pasty, smarujemy środek, układamy szparagi i posypujemy szczypiorem oraz pistacjami. Zwijamy w rulon pomagając sobie matą bambusową przy czym pusty dolny koniec smarujemy wodą i rolujemy dalej by ten właśnie kawałek się skleił. Dociskamy rolkę, kulamy po stole kilka razy i kroimy na kawałki grubości ok 2 cm. Smacznego:)

A było to! ...szparagi pistacjowe z awokado

4/24/2014

A było to! ...szparagi pistacjowe z awokado

Pamiętacie o szparagach? sezon już się rozpoczął! Tym razem nie pozwolę sobie na ich przegapienie!... tym bardziej, że sezon trwa bardzo krótko! Przepisów na przyrządzenie jest mnóstwo a ja zwykle nie zdążam z pięcioma bo zwykle każdy domownik ma ochotę na coś innego niż szparagi... ten sezon jednak należy do mnie i nie zawaham się przejeść sporej ich ilości :) otóż zamierzam i to od dziś... na talerzu poniżej aż dwa pęczki tylko dla mnie:) Yuppi!
Szparagi pistacjowe z awokado
przepis własny

Składniki: dla 4 osób
  • 2 pęczki świeżych białych szparagów
  • 1 pęczek natki pietruszki + garstka do dekoracji
  • duża garść świeżych liści cytrynowej bazylii + małe listki do dekoracji
  • 1 szklanka łuskanych pistacji + do posypania wierzchu
  • 2szt dojrzałego awokado
  • sok z dwóch cytryn
  • otarta skórka z jednej cytryny
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka octu winnego
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
Szparagi obrać i gotować 10 minut na stojąco ( główkami do góry ) Zioła + pistacje + sok z cytryny, skórkę oraz oliwę przełożyć do blendera i zmiksować na masę konsystencji pesto. Masę przełożyć do naczynia, doprawić solą i pieprzem a na końcu dodać dwa rodzaje octu i dobrze wymieszać.
Obrać awokado, usunąć pestkę i pokroić na półplasterki. Ugotowane szparagi wyłożyć na talerz warstwami, na każdą wyłożyć pistacjową masę i układać kolejną warstwę szparagów. Na ostatniej warstwie rozłożyć półplasterki awokado, spryskać sokiem z cytryny, posypać wierzch natką pietruszki, cytrynową bazylią oraz rozdrobnionymi pistacjami. Zjeść od razu!..kusi :)
Smacznego!

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji