3.2.13

Focaccia idealna

Focaccia jak wiecie to płaski chleb zwieńczony oliwą przypominający pizzę bez nadzienia. Przez wiele wieków focaccia przygotowywana była na Wigilię i święto Trzech Króli, dziś podawana jest przed posiłkiem by zaspokoić pierwszy głód. Są różne wersje tego płaskiego włoskiego pieczywa, które można zjeść w różnych częściach  świata z różnymi dodatkami w zależności od regionu. Świetnie nadaje się jako dodatek do zup :)  Przejrzałam wiele przepisów na focaccię i w żadnym nie ma takiej ilości oliwy z oliwek jaką stosuje się w naszej Jadalni. Prawdą jest, że podczas lunchu schodzi lepiej niż ciepłe bułeczki a to za sprawą ilości oliwy, która powoduje, że nasza focaccia rozpływa się w ustach i nie jest sucha, znajdziecie  nawet w środku po upieczeniu krople oliwy z oliwek a zapach... zawdzięczamy tutaj posmarowaniu jeszcze ciepłego ciasta oliwą rozmarynową, którą również przygotowuje się u nas od podstaw :))
Dziś zrobiłam focaccię w domu dla rodziny coby nie zapomnieli jak gotuję, coby widzieli czego nowego się nauczyłam i coby posmakowali co serwujemy i nad czym pracujemy z Kacprem :) Nie posiadam oliwy rozmarynowej więc moja wersja  jest z oliwą z suszonych pomidorów, też dobra i też nieźle pachnie ale mimo wszystko polecam tę rozmarynową bo jest idealna :)
Focaccia
przepis: Chef Daisuke - Jadalnia

Składniki:
  • 500g mąki pszennej
  • 50g świeżych drożdży
  • 25g cukru
  • 25g soli
  • 100g oliwy z oliwek do ciasta + 1/4 szklanki do polania wierzchu przed pieczeniem
  • 250ml wody ( ciepłej )
* Dodatkowo: oliwa rozmarynowa, sól gruboziarnista do posypania przed pieczeniem

Przygotowanie:
Rozrobić drożdże z wodą, mąkę, cukier, oliwę z oliwek wrzucić do malaksera, dodać rozrobione drożdże z wodą i wymieszać. Następnie dodać sól i dalej mieszać aż ciasto zrobi się gładkie i elastyczne. Po dotknięciu wyrobione ciasto jest jak gąbka. Przełożyć  ciasto do czystego naczynia, przykryć i pozwolić mu podwoić objętość. Następnie przygotować blaszkę, ciasto wyłożyć na blat, lekko je rozwałkować do osiągnięcia rozmiaru blaszki podsypując minimalnie mąką by się nie przykleiło i przełożyć na blachę do ponownego wyrośnięcia.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 220', po wyrośnięciu wciskać w środek ciasta palce by powstały dziury i polać resztą oliwy tak by każda dziurka była nią zalana i całe ciasto rękoma wysmarować by je dobrze naoliwić. Posypać solą gruboziarnistą i wsunąć do piekarnika na 12 minut. Uważajcie na to by jej zbytnio nie spiec, powinna być lekko zrumieniona, dosłownie mini mini :)
Po wyciągnięciu należy posmarować pędzelkiem ciepłe ciasto oliwą rozmarynową lub taką jaką macie w domu, ważne by była smakowa!
Smacznego :)

30 komentarzy:

  1. gdybym wczoraj nie zużyła ostatniej kropli oliwy... ach, już pewnie zarabiałabym ciasto! wygląda apetycznie, chciałabym jej spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo ciekawie, można ją zrobić na słodko z owocami ? pisałaś, ze w zależności od regionu są różne dodatki temu pytam. A do zupy w sensie zajadać sobie czy wkroić ją żeby nasiąkła wywarem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spotkałam się z owocową focaccią, bardziej chodziło mi o użycie ziół czy dodatków np: suszonych pomidorów, natomiast do zupy zwykle przygryzamy, nie topimy focacci w zupie bo jest zbyt delikatna i zostałaby po niej papka:) może gdybyś ją podpiekła w tosterze to może ale ja nie próbowałam więc trudno mi podpowiadać :)

      Usuń
  3. O matko, wygląda fantastycznie, piękne zdjęcia!
    To musi być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo apetycznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Małgosiu, dawno jej nie piekłam, muszę to nadrobić... ale mi zrobiłaś smaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nadrabiaj bo warto...ja za to pączki musze nadrobić chociaż mi sie nie chcę!

      Usuń
  6. O tak! Coś co tofka lubi najbardziej. Mmmmm! Zresztą naleśniki z poprzedniej notki też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech..bo tofki to chyba pieczywko najbardziej lubią :)

      Usuń
  7. Wygląda cudnie! Za miesiąc wybieram się na weekend do Poznania i na bank odwiedzę Jadalnię :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pamiętaj, że na razie jest do 16 :00 :))

      Usuń
  8. wygląda pięknie, dziękujemy za zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym się w nią wgryzła na śniadanie. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie robiłam nigdy focacci, ale te zdjęcia bardzo zachęcają aby ruszyć do kuchni, nawet o tej porze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealna, bez dwóch zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak! Muszę zrobić foaccię :) Pięknie Ci wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) możesz robić jeśli pasuje Ci przepis bo dobre według mnie, nawet bardzo:)

      Usuń
  13. wczoraj upiekłam była przepyszna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! cieszę się, że upiekłaś i że Ci smakowała!

      Usuń
  14. Gasiu nareszcie już mam!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji