2.11.17

Tarta tatin i zapadła jesień

Zawsze chciałam zrobić idealną tartę tatin, taką perfekcyjną z wszystkimi równymi jabłkami, taką z bajki no ale ta taka nie wyszła mimo starań przy krojeniu jabłek buuu
No cóż nie zawsze ma to co chcieć się chce i trzeba zadowolić się smakiem a smak...co mam tutaj pisać, jest rewelacyjny i ja osobiście kocham tą tartę od pierwszego kęsa którego miałam okazje przełknąć w Warszawie w jednej  znanej warszawiakom piekarni o nazwie Cafe Vincent - tam mała porcyjka tej tarty kosztuje chyba sporo bo aż 15 złotych za trzy dobre "chapsy" a ja zjadłabym zdecydowanie więcej :-)
Piekłam tę tartę już kilka razy, oglądałam fajny konkurs na którymś z kanałów kulinarnych w tv i tam to był dopiero widok okazałych, krągłych, idealnie krojonych jabłek o pięknym karmelowym kolorze, no nie da się opisać po prostu tego zjawiska! Ten kto tak jak ja jest zafascynowany wyglądem tej słodkości ten wie o czym piszę :-) no ale dobra, zapraszam do pieczenia!
Tarta tatin


Składniki:
  • 50 g brązowego cukru
  • 50 g masła
  • 6 dużych twardych jabłek
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 łyżka cynamonu
  • ciasto francuskie chłodzone ( ja używam dwóch i układam jeden na drugim )
Masło rozpuszczamy na dobrej patelni do której wiemy, że nic nie przywiera!  Dodajemy cukier i sok z cytryny . Mieszamy dokładnie, aż się rozpuści. Gdy cukier zacznie się karmelizować, układamy obrane, pokrojone,posypane cynamonem jabłka. Jabłka układamy bardzo blisko siebie na karmelu który już mamy na patelni tak by  „szczelnie”się trzymały! Wkładamy do piekarnika na 20 minut, jabłka puszczą sok, który powinien się zredukować przed nałożeniem ciasta francuskiego. Po tym czasie nakładamy na wierzch jabłek ciasto francuskie i wpychamy szpatułką po bokach jabłek by je odpowiednio przykryć.  Tę czynność wykonujemy dość szybko by zapobiec całkowitemu topnieniu ciasta, które ma w sobie masło!
Tarte pieczemy ok. 30 minut w temperaturze 180'
Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy na kilka minut do lekkiego przestygnięcia.
Na patelnie kładziemy talerz i odwracamy tartę.Przy dobrej jakości patelni jabłka nie przywierają do dna i nie ma problemy z wyłożeniem tarty na talerz. Jeśli nie posiadacie takiej patelni to gorący karmel należy przełożyć do formy ceramicznej lub takiej która nie posiada klipsa z boku ponieważ karmel może wypłynąć podczas pieczenia!
Smacznego!

1 komentarz:

  1. Fajna tarta :) Wlaśnie idealna na jesień, która zresztą jest moją ulubioną porą roku :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji