24.1.16

Z cyklu "Wypiekanie na sniadanie" i szakszuka

Nie jestem zadowolona z mojego dzieła, ponieważ zbyt przypiekłam..żółtka nie były aż tak lejące jak być powinny a pomidory niestety zbyt przesmażyłam. W smaku bardzo dobra..pachnący anyż, tajska bazylia i u mnie szynka parmeńska ale zbyt przypieczona, zabrakło w niej lekkości jaką powinna się charakteryzować ale u mnie z jajami trochę na bakier...przyznałam się kiedyś i dziś się powtórzę, że nie potrafię usmażyć dobrej jajecznicy...na widok białka dostaję mdłości i wówczas wysmażam tak długo aż go nie widzę...wtedy dla jaj jest już za późno i stają się suche dlatego nigdy sama w domu nie robię jajecznicy :-) Myślałam, że skoro w szakszuce jaja są w pomidorach to nie można ich zepsuć... okazuję się jednak, że można zepsuć nie tylko jaja ale i pomidory no ale...starałam się jak mogłam ...tylko wciąż było widać to makabryczne białko ..:-)

Szakszuka z pomidorami, szynką parmeńską i tajską bazylią
z blogu Chilibitte
z moimi zmianami

Składniki: na 2 małe  porcje
  • 3 jaja
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1/4 łyżeczki anyżu
  • 1 szalotka
  • 1 ząbek czosnku
  • 400g pomidorów pelati  
  • 3 plastry szynki parmeńskiej
  • sól morska
  • świeżo mielony pieprz
  • kawałek papryczki chilli
  • 2 łyżki grubo siekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • kilka świeżych listków bazylii tajskiej

Na rozgrzanej oliwie upraż ziarna anyżu, aż zaczną pachnieć, dodaj pokrojona w piórka szalotkę i posiekany czosnek - przesmażaj aż warzywa zmiękną, dodaj szynkę, przesmaż krótko z obu stron i  dodaj pomidory do patelni, dopraw solą, pieprzem, dodaj posiekaną papryczkę chilli  i posyp połową natki pietruszki. Przykryj patelnię i duś pomidory ok 5min,  odkryj patelnię i smaż kolejne 4-5 minut, by sos lekko odparował.  Gdy sos zgęstnieje, ale pomidory jeszcze będą w kawałkach, zrób zagłębienie w sosie i w środek wbij jajko. Zmniejsz płomień, przykryj patelnię pokrywką i smaż na niewielkim ogniu ok 3 minut*, aż białko będzie całkowicie ścięte, a żółtko pozostanie płynne. Przed podaniem wyłóż na wierzchu jogurti posyp listkami tajskiej bazylii. Smacznego 


Smażyły ze mną następujące osoby:
Iza z blogu Smaczna Pyza
Wiosenka z blogu Eksplozja Smaku
Dorota z blogu Moje małe czarowanie
Agata z blogu Kulinarne przygody Gatity 
Monika z blogu Z chaty na końcu wsi
Bernadeta z blogu Prawo do gotowania z pasją
Magda z blogu Kulinarna piniata
Laura z blogu Cafe Babilon

10 komentarzy:

  1. dziękuję za wspólne, smakowite śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gocha, dzięki za wspólne śniadanko :-). Super pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne śniadanko nam zaserwowałaś Gosia, dzięki i do nastepnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za pierwsze wspólne śniadanie. Mam nadzieję, że uda mi się dołączyć w przyszłości bo to świetna zabawa i mobilizacja do próbowania nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam taka nadzieje Monika i koniecznie bierz udział w Wypiekaniu :-) miło było Cię poznać!

      Usuń
  5. Gosiu, miło było znowu zjeść "wspólne" śniadanie :) Do następnego razu !

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu, dziękuję za ponowne zaproszenie i niezwykle się cieszę, że udało mi się do Was w końcu dołączyć :)

    Mam nadzieję na kolejne takie smakowite wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po długiej przerwie udało mi się do Was znowu dołączyć. Dzięki za wspólne orientalne śniadanko ☺

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam szaszukę, wiec z miłą chęcią zjadłabym ją na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji