20.1.14

Oponki serowo pomarańczowe.

Oponki chodziły za mną bardzo długo, jednak nie robiłam ich ze względu na to, że moi domownicy ze słodkiego najbardziej lubią kiełbasę :) i potem zjadam wszystko sama...przez tydzień:) słodkiego nie było dość długo bo od świąt więc pozwoliłam sobie zaszaleć :) oponek niedługo będzie już koniec, wszystkie zjedzone! były bardzo dobre, nieskomplikowane i szybkie:) Anka dziękuję za inspirację :) Namówiłam matkę wariatkę by upiekła ze mną ...możecie odwiedzić również ją by podziwiać jej słodkości:) Polecam wszystkim na tłusty czwartek..sprawa idealna:) Ponieważ otrzymałam przed świętami paczkę od firmy Diamant a w niej trzcinowy cukier puder postanowiłam dziś użyć go do moich oponek i zdecydowanie jestem na TAK! smakuje jak karmel a ponieważ karmel uwielbiamy to i cukier Diamant kochamy:)) świetnie zastyga i wcale nie wymaga dodania białka! Dziękuję!
Oponki serowo pomarańczowe
Cytuję za Anką

Składniki: (20 dużych oponek):
  • 250g białego sera półtłustego
  • 250g mąki pszennej
  • 1 pełna łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 4 żółtka
  • 4 łyżki gęstej kwaśniej śmietany
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka rumu, spirytus lub octu
  • szczypta soli
  • + tłuszcz do smażenia (np. olej rzepakowy)
*dodałam startą suszoną skórkę z pomarańczy do ciasta (opcjonalnie)
*użyłam do przygotowania trzcinowego cukru pudru Diamant i zamiast wody Malibu:)

Wykonanie:
Masło rozpuścić i przestudzić.
Mąkę przesiać do miski, dodać biały ser, sodę, żółtka, śmietanę, masło, rum (spirytus lub ocet), sól. Zagnieść ciasto, w razie potrzeby podsypać lekko mąką.
Odrywać ciasto porcjami, wałkować na grubość ok. 1-1,5cm.
Wykrawać szklanką duże kółka, a w środku zrobić małą dziurkę za pomocą kieliszka lub nakrętki. Pozostałe po wycięciu fragmenty ciasta zagnieść ponownie.
Proponuję przygotować sobie wszystkie oponki i dopiero rozpocząć smażenie.
Oponki smażymy na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor.
Posypujemy cukrem pudrem lub lukrujemy.
Najsmaczniejsze są jeszcze ciepłe.
Smacznego!

21 komentarzy:

  1. piękne wyszly :) a u mnie dla odmiany - chruściki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam jak takie oponki z cukrem pudrem robiła mi prababcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja babcia robiła dla mnie pyszny rosół..piec niestety nie piekła:(

      Usuń
  3. Piękne...!
    Nie pamiętam kiedy jadłam..., ni mówiąc o tym kiedy robiłam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, ja robilam ze dwa lata temu moze... Nie ma co, narobilas mi smaku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobię na tłusty czwartek albo i wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wieki nie jadłam oponek:-), a Twoje zaraz z ekranu na mnie wyskoczą:-), muszę je zrobić, mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jednak nie wyskoczyły:) haha zrób..polecam, zjesz pięć od razu jak ja:)

      Usuń
  7. Za mną oponki też chodzą o dawna. Mam o tyle łatwiej, że wszyscy w domu uwielbiamy słodkości (choć kiełbaską też nie pogardzimy:). Zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! ciesze się, że smakowały :) A pomysł z Malibu podkradam i chyba go przemycę w gniazdkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no Aniu...czekałam na tę paczkę całe miesiące i już nie mogłam dłużej:)

      Usuń
  9. o tej porze roku smakują najbardziej. Moja mam jest specjalistką od tej rozkoszy, ale coś drogi zmroziło, pewnie nie przyjedzie !!!!!!!

    Pozdrawiamy serdecznie
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne. I czuję jak mi się w ustach rozpływają :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

zBLOGowani.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi zobacz moją galerię na mniamspinka.pl Durszlak.pl
Copyright © 2017 Smaki Alzacji