20.12.12

Śledzie prowansalskie - idealne!

Te śledzie są po prostu pyszne, może dlatego że uwielbiam karczochy, suszone pomidory i oliwki.
Z ręką na sercu mogę je polecić tym, którzy lubią to co ja...Rafał niestety ich jeść nie będzie bo zawierają wszystko czego on nie znosi więc mały słoiczek dla samej mnie :)
Śledzie prowansalskie
przepis własny

Składniki:
  • 250g śledzi matiasów ( użyłam w oleju )
  • karczochy w oleju i ziołach ( według uznania )
  • 1 łyżka zielonego pieprzu marynowanego
  • 1 łyżka zielonych pokrojonych oliwek
  • 3 pomidory suszone w oleju pokrojone na drobno
  • 1/2 czerwonej papryczki chili drobno posiekanej
  • 1 ząbek czosnku pokrojony w plastry
  • 1/2 cebuli poszatkowanej
  • 1 łyżka oliwy + 2 łyżki octu + 1 łyżeczka cukru ( do zalewy )
  • odrobina suszonych ziół prowansalskich
 Przygotowanie:
Śledzie należy umyć lub wymoczyć jak kto woli - u mnie nie było takiej potrzeby ponieważ używałam solonych śledzi w oleju.
Składniki zalewy zagotuj w małym garnku i zostaw do ostygnięcia.
Dno słoja wyłóż cebulą, następnie kawałkami śledzia, przykryj pokrojonymi składnikami ( wszystkiego po trochu ) i znowu połóż cebulę, śledzie itd do wykończenia składników. Na koniec posyp odrobiną ziół prowansalskich i zalej zalewą  pozostawiając na co najmniej 2 dni w lodówce.
Smacznego :)


12 komentarzy:

  1. Nie wiem jak można nie tolerować takich pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widzisz można :) oliwek nikt prócz mnie nie jada, nawet nie chcą o nich słyszeć jak wspominam, że po nich super przemiana materii itd, kaparów też nikt nie jada...jedynie suszone pomidory ale w czymś , nigdy nie bezpośrednio na kanapce :)

      Usuń
  2. ależ pięknie prezentuje sie ten Twój śledź.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne! Nie jadlam jeszcze sledzi w tak smakowitym wydaniu Malgosiu :)
    Ja tez zawsze przygotowuje sloiczek sledzi tylko dla siebie, nikt inny ich tu nie tknie niestety ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Beo ...mam nadzieje, że spróbujesz...polecam również te bazyliowe bo okazuje się, że są pyszne! serdeczności:)

      Usuń
  4. Jeśli smakują tak jak wyglądają, to muszą byc najlepsze na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe!
    Lubię wszystko co tu jest.
    Ale kusisz tymi śledziami.
    Nie potrafię się oprzeć...
    Dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No troszkę udało mi się kusić :) przynajmniej mnie odwiedziłaś :)

      Usuń
  6. takie śledziki to koniecznie do wypróbowania w przyszłym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, nie dziwię się, ze Ci tak smakują :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji