5.2.15

Gryczane pancakes na kokosowym mleku z twarogiem, mango i żurawiną

Z mąką gryczaną mam przyjemność od niedawna, zatem doświadczenie moje jest żadne. Dziś po raz pierwszy otworzyłam kilogramowe opakowanie gryczanej ...nowy zapach ? nie tak bardzo, przecież od czasu do czasu jadam kaszę choć zdecydowanie za rzadko! szczerze mówiąc trochę bałam się tych placuszków. Jedni twierdzą, że na słodko gryczana to porażka, inni uważają ją za smakołyk, jeszcze inni namawiali mnie na początek na wersje wytrawną ... w żadnym razie pierogi, no chyba że na drożdżach bo w przeciwnym wypadku bardzo się kruszą. Zaczynam więc od najgorszej wersji, tej słodkiej, tej odradzanej i choć przygotowane ciasto nie zawierało cukru to mleko kokosowe nadało lekki słodkawy posmak. Wymieszałam wszystkie składniki, uwaga! bez jajka ... tu strach, że cały wysiłek pójdzie na marne ale po chwilowym zastanowieniu uznałam, że moje ciasta wegańskie rosną i bez jajek :-) panika minęła .. rozgrzewam moją ukochaną małą żeliwną patelnie, musi być bardzo mocno rozgrzana wtedy placuszki mają chrupiącą skórkę i zdecydowanie takie są najlepsze. Wlewam pierwszą porcje ciasta, olej który dodaję na samym początku znika w mgnieniu oka, co prawda oleju daję niewiele ale rzeczywiście mąka gryczana pochłania go w dużym stopniu, nie dolewam, niech się dzieje co chce, jednak trzeba chwilę odczekać z przewracaniem placka czyli tyle by dostrzec na wierzchu małe powstające dziurki, wtedy już nie mam wątpliwości, przewracam. i jest dobrze. Pierwszy placek zjadam na próbę, w końcu muszę poznać jego smak i okazuje się, że jest całkiem przyjemny i chrupiący, tragedii nie ma więc wylewam kolejną porcję ciasta i kolejną ... ciasta jest niewiele, patrząc na ilość wydawałoby się, że placuszki to porcja dla jednej osoby, u nas tymi kilkoma plackami najedliśmy się wszyscy. Placuszki są  bardziej syte niż te z mąki pszennej dlatego porcja sześciu sztuk jest wystarczająca by się nie objeść :-) U mnie dziś z dodatkiem twarogu, świeżego mango pokrojonego w paseczki ( nie było bardzo mocno dojrzałe ) i polane syropem mango z żurawiną z dodatkiem oczywiście owoców ze słoiczka. Śniadanie mistrzów zaliczone, polecam i Wam!
Gryczane pancakes na kokosowym mleku z twarogiem, mango i żurawiną

Składniki: na 6 placuszków
  • 200g mąki gryczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 ml mleka kokosowego
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oliwy słonecznikowej
  • świeże mango najlepiej dojrzałe
  • 200g twarogu 0% lub innego ulubionego
  • słoiczek mango z żurawiną w syropie ( firmy Eterno )
  • kilka łodyżek świeżej kolendry
Mąkę gryczaną połączyć z mlekiem, proszkiem do pieczenia, solą i oliwą. Zmiksować na jednolitą masę.
Rozgrzać maksymalnie patelnie, wlać pół łyżeczki oliwy i wylać około trzech łyżek masy gryczanej ( u mnie mała patelnia ) smażyć placuszki do wyczerpania masy. Po usmażeniu serwować z twarogiem, pokrojonym mango i polać słodkim syropem mango z żurawiną. Udekorować kolendrą i zjeść :-) Smacznego!


4 komentarze:

  1. Ja kocham mąkę gryczaną, sprawdza się praktycznie we wszystkim, na słodko i słono ! Pszennej już wieki nie używałam , po co jak jest tyle zdrowszych i ciekawszych w smaku mąk. Placuszki na niej uwielbiam, a Twoje są takie piękne ! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz .. opinie różne na jej temat ale liczę że się przekonam :-)

      Usuń
  2. Ja też bardzo lubię mąkę gryczaną, więc wypróbuję. Robisz przepiękne zdjęcia! Też bym tak kiedyś chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne :) I ja się z mąką gryczaną lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji