11.1.15

Pieczony bakłażan z tofu w sosie teriyaki

Ten przepis jest inspiracją książki K.Gacy "Kuchnia Fit" ... choć kuchnia fit nie jest mi obca to jednak przyznam się, że z liczeniem kalorii jestem na bakier, oczywiście w sensie matematycznego jej liczenia :-) Nie zainspirowałam się konkretnym przepisem proponowanym przez Konrada, za to zainspirowałam się  przekazem jak prawidłowo skonstruować odżywianie, które oczywiście jest indywidualną sprawą każdego z nas gdyż każdy z nas lubi coś innego, ma odmienny smak i zapach a jedzenie przecież ma być przyjemnością. Jak każdy wiem, że nie należy łączyć węglowodanów z tłuszczami i powiedźmy, że staram się tego unikać. Zdarza mi się raz w miesiącu zjeść makaron z sosem śmietanowym a raz na 4 miesiące zjeść parówkę, która zapewne jest samym tłuszczem w tłuszczu, nie kupuję mięsa zmielonego w sklepach mimo, że kupując kawał szynki zmuszona jestem wyjąć z szafki maszynkę do mięsa i owe mięso przez nią przepuścić co wiąże się z zaangażowaniem bo przecież maszynkę trzeba umyć a potem ją złożyć i schować tam gdzie była - jestem dzielna prawda? więcej u mnie dań chudych może dlatego, że nigdy nie lubiłam tłustej kuchni,  stąd pewnie tak mało u mnie rodzimej kuchni na blogu. Rzadkość jedzenia kiełbas, parówek, tłustych bigosów  zwyczajnie uratowała mi tyłek! Nie mniej jednak powinnam zrzucić co najmniej 10 kg zatem od jakiegoś czasu ograniczam podjadanie, ponieważ odkąd wykonuję pracę w gastronomii z podjadaniem zupełnie nie ma problemu .. gdzie się nie obrócisz tam coś zjesz! nie jadam już węglowodanów z tłuszczami i ograniczam cukier, którego ograniczanie na dziale cukierniczym jest mało prawdopodobne. No cóż.. trzeba próbować !

Pieczony bakłażan z tofu w sosie teriyaki
przepis własny

Składniki:
  • jeden bakłażan
  • kostka tofu
  • 1/2 szklanki wody
  • 3 łyżki sosu sojowego ciemnego
  • 1/4 szklanki Mirin - u
  •  dwa ząbki czosnku
  • chili według uznania
  • kilka listków mięty
  • pocięta na ukos dymka
  • pocięta papryczka chili na cienkie plastry
  • 100g ryżu jaśminowego 
Ryż przygotuj według przepisu na opakowaniu, na sypko
Bakłażana przekrój na pół, złącz jedną połówkę do drugiej i zapakuj w folię aluminiową. Włóż do nagrzanego pieca do 220' na około 20 minut. W tym czasie przygotuj sos: Wlej do garnka wodę, Mirin, i sos sojowy, gotuj na dużym ogniu doprowadzając do redukcji płynów i powstania zawiesistego sosu. Następnie dodaj chili oraz zmiażdżony lub poszatkowany drobno czosnek i nadal gotuj, tym razem już na małym ogniu. Tofu pokrój w kostkę i wrzuć do sosu, to samo zrób z upieczonym bakłażanem, chwilę podgrzewaj całość, nie mieszaj, możesz lekko potrząsnąć garnkiem by wymieszać produkty. Przygotuj miseczki z ryżem na który wyłożysz bakłażana z tofu. Udekoruj zieleniną, chili  i możesz zjeść :-) Smacznego.

4 komentarze:

  1. Wygląda cudownie, muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda mega, a i zapewne tak smakuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Język wstępu jest doprawdy oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda super :)

    Zapraszam do siebie! Dzisiaj propozycja pysznego, domowego musli!

    www.paczekwkuchni.blogspot.com

    Pozdrawiam!:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji