15.3.13

Ostre tadżin z rybą

Ryby przygotowuję rzadko, nie ukrywam i ubolewam ale strasznie u mnie marudzą gdy widzą ją na stole, zjadają tylko grillowaną ale niestety w piekarniku to nie to samo co na powietrzu więc postanowiłam z innej beczki, bardziej na ostro z warzywami, bez panierowania czyli trochę zdrowiej i bez zbędnego tłuszczu. Lubię ryby osobiście...niekoniecznie mam nabyty dar do jej filetowania więc raczej gdy już kupuję to świeży filet, który przecież i tak nie jest świeży:) kiedyś kupiłam pstrąga w całości...nie chcielibyście widzieć co z nim wyczyniałam i jak wyglądał po wyduszeniu bo dusiłam go niemiłosiernie z myślą, że wyjdzie z niego wszystko co trzeba, sama nawet dobrze nie wiedziałam jak powinien wyglądać pstrąg po wypatroszeniu:) okazało się, że akurat pstrąg zakupiony w sklepach jest patroszony więc niepotrzebnie tylko go męczyłam...no ale, zaprzestałam kupować ryby z głową w każdym razie bo sama głowy do nich nie mam! Tadżin (tagine) to kolejne bardzo proste i bardzo szybkie danie pomijając marynowanie ryby ale to zawsze można zrobić dzień wcześniej:) Rybka smaczna, fajnie podana, super aromatyczna dzięki dodaniu kuminu, który uwielbiam i nie wyobrażam sobie by mogło go zabraknąć w kuchni arabskiej...no fakt brakuje mi porządnego naczynia do podania tej potrawy ale myślę, że moje glinianki świetnie się sprawdzają. W ogóle to polecam wziąć pod uwagę podanie dania i użyć więcej plastrów pomidorów, które pięknie zdobią całość na talerzu :) Polecam wypróbować bo warto !



Ostre tadżin z rybą
Autor: Rachel Lane, Ting Morris " Na ostro "

Składniki: na marynatę zwaną Szermulą
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 małe ostre papryczki chili pokrojone po usunięciu nasion ( użyłam 1/2 sztuki )
  • 15g świeżych liści kolendry
  • 15 g świeżej zielonej pietruszki
  • 60ml oliwy z oliwek
  • 60ml świeżo wyciśniętego soku z cytryn
  • 2 łyżeczki mielonej papryki ( użyłam słodkiej )
  • 2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
Wszystkie składniki łączymy ze sobą i obtaczamy w przygotowanej marynacie rybę przechowując ją przynajmniej 4 godz w lodówce.

Składniki: na resztę potrawy
  •  grube steki z miecznika (180g każdy ) ja użyłam pstrąga
  • 1 marchew pokrojona w kostkę
  • 1 duża cebula pokrojona w kostkę
  • 1 czerwona papryka pokrojona w kostkę ( użyłam zielonej i żółtej )
  • 2 duże pomidory pokrojone w grube plastry
  • 1 bakłażan pokrojony w dużą kostkę ( dodałam go od siebie )
  • 1 łyżka oliwy z oliwek 
  • 1 puszka pomidorów ( dodałam od siebie )
  • 90ml wody
  • opcjonalnie kumin

Cebulę podsmażyłam na łyżce oliwy z oliwek, dodałam bakłażana i podsmażałam ok 10 minut ciągle przewracając. Dodałam pomidory, papryki, marchew i na małym ogniu gotowałam do czasu aż bakłażan nie zmięknie. Doprawiłam całość solą, pieprzem i kuminem, położyłam na wierzch warzyw marynowaną rybę, na nią plastry pomidorów, oprószyłam nieco dodatkowym kuminem, przykryłam pokrywką i na małym ogniu dusiłam ok 30 minut. Wyłożyłam do miseczek najlepiej glinianych, ponieważ dłużej w nich utrzymuje się ciepło, posypałam zieleniną i podałam.
Smacznego:)
Dodaję do akcji:
(III Festiwal Kuchni Arabskiej

18 komentarzy:

  1. przepiękne zdjęcie! u mnei nie marudzą na rybę ale ja nie jestem jej fanką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie strasznie i chyba zaprzestanę jej podawania :(

      Usuń
  2. nie mogę się napatrzeć na te miseczki, piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda naprawdę smakowicie.
    ja ryby filetować też nie potrafię, i podziwiam Cię za próbę, ja bym się nie podjęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta rybka akurat była filetowana więc ominął mnie ten kłopot ale uczyłam się na warsztatach ale i tak nie umiem:)

      Usuń
  4. bajecznie kolorowo!!! i pewnie tak samo smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe, uśmaiłam się z tego męczenia pstrągów:D ja w sumie tez rzadko jem ryby, najbardziej smakują mi nad morzem:) choć ta twoja też wygląda smakowicie w tych uroczych miseczkach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. to do dzieła Karmelitko:) może posmakuje Ci moje danie:)

      Usuń
  7. Jasnym jest dla mnie, że musimy zrobić posta o filetowaniu ryby:D

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  8. Również uwielbiam smak kuminu. To moja ulubiona przyprawa i chyba dzięki niej tak kocham kuchnię arabską.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kuchnię arabską kocham odkąd pojechałam do Egiptu, nigdy nie zapomnę smaku tych pomidorów z czosnkiem, wydałabym kolejną kasę by pojechać tam właśnie na pomidorową ucztę!

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji