środa, 24 października 2012

Mini quiche dyniowo porowy na Food Day :)

Dziś w Poznaniu odbył się Food Day na moście Jordana, na którym spotkałam się z kilkoma blogowiczkami. Na tę okazję upiekłam mini quiche z dynią i porem, które zostały zjedzone w mig i niestety nie doczekały przybycia Moniki i Grażyny ale za to dziewczyny również przywiozły smakołyki...Grażynka jak zawsze przygotowana, zabrała ze sobą piknikowy kosz, w którym miała przepyszny świeży chlebek, do niego smalec i ogóry - ogóry wyśmienite były, grubo krojone tak jak lubię! Jedną pajdę ze smalcem zabrałam do domu..na później :) Monika przywiozła ciasto czekoladowe, jak wspomniała z przepisu babci, Dorota ciasteczka owsiane, Ania drożdżówki i jeszcze była jedna Ania, która upiekła ciasteczka wizytówki. Szkoda tylko, że tak mało osób było, może za rok spotkamy się właśnie tutaj wśród wielu, wielu blogerów:)

Mini quiche dyniowo porowy
przepis własny

Składniki na kruche ciasto klik

Składniki: na farsz
  • 200g pieczonej dyni
  • 1 mały por ( tylko jasna część )
  • 2 jaja
  • 120g sera twarogowego
  • 50ml śmietany kremówki
  • 50g sera cheddar
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mała papryczka chili
  • sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Ciasto wykonaj według przepisu. Wylep formę do muffin ciastem,  włóż na co najmniej 20 minut do lodówki, po tym czasie wyjmij i zapiekaj 10 minut w temperaturze 170', następnie do każdej tarteletki dodaj pokrojoną w kostkę dynię i pocięty por.
Ser wymieszaj z jajami,  śmietaną, czosnkiem, papryczką i startym cheddarem, dodaj sól i pieprz do smaku, wlej masę jajeczną rozdzielając na 12 tarteletek. Zapiekaj kolejne 15-20 minut.
Smacznego:-)
                                                          Dołączam do festiwalu u Bei

18 komentarzy:

  1. mmm cudne!! ale mi narobilas apetytu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama sobie narobiłam bo spróbowałam jedynie jedną :)

      Usuń
  2. super :) Gosiaczku fajowo było Cię spotkać po takim czasie :***

    OdpowiedzUsuń
  3. ech, szkoda że nie mogłam przyjść...
    ale musiało być wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  4. Same pyszności, wspaniałości :).

    OdpowiedzUsuń
  5. O rety, ale piękne maleństwa! I kolejna impreza... Pięknie Moja Droga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki dzięki...tak się porobiło jakoś :)

      Usuń
  6. quiche były pyszne, załapałam się na jednego:))) fajnie było poznać koleżanki blogowiczki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo cześć, również było miło poznać :)) cieszę się, że Ci smakował mój quiche:)

      Usuń
  7. ale fajne spotkanie miałyście ;)) U Grazynki widziałam zdjęcie i Ciebie odszukałam mam do Ciebie pytanie nie kulinarne podoba mi sie bardzo kolor Twojej kurki zdradzisz gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  8. super ;) zazdroszczę Wam takich spotkań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest czego, to prawda..takie spotkania są świetne:)

      Usuń
  9. ło mamo, wyglądam na fotce jAK szalony hobbit :D ależ żałuję, że nie zjadłam tych quichików przecudnych. no ale nic. zakasam rękawy i upiekę sama. przepis już zapisany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha dobre sobie wiesz? sa pyszne, zrób koniecznie i podziel się ze mną :))

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...