sobota, 1 października 2011

Leśny makaron

Chyba wszyscy lubimy spacery czy po prostu odpoczynek w lesie.
Cisza, świeże powietrze i piękno lasu...No niestety jedna z moich córek, młodsza panicznie boi się wszelkich robali, pająków, żuczków i takich tam. Mamy więc problem  by wspólnie spędzać czas na leśnych dróżkach więc Weronika albo zostaje w domu albo udaje mi się ją troszkę oszukać jak dzisiaj, że jedziemy na leśną polankę :-)
Kiedy zdołałam ją namówić na las....ubrała się na cebulę i nałożyła na siebie kaptur i co gorsze zmusiła mnie do chodzenia pod pachę :-)) wyglądałyśmy nieco śmiesznie, tak w lesie...w końcu gdy tylko zaczęła wyłaniać grzybki...przestała myśleć o pająkach i nawet jej się podobało...jednak czy przekonam ja kolejny raz?
Przepis na makaron został nagrodzony przez Lubellę klik
Dziękuję pięknie za docenienie mnie!



Makaron z sosem grzybowym.
przepis własny

Składniki: na 4 porcje

  • 1 opakowanie makaronu do spaghetti
  • 400gr mieszanych grzybków
  • 1 cebula średniej wielkości
  • 1 ząbek czosnku
  • 250 ml śmietanki 18% 
  • pół łyżeczki papryczki chili
  • sól, pieprz
  • pół łyżeczki cząbru
  • 2 łyżki dobrego masła
  • 3 łyżki białego wytrawnego wina
  • parmezan do posypania
  • pietruszka do dekoracji
Przygotowanie:
Makaron ugotować w osolonej wodzie al'dente, odstawić.
Grzyby oczyścić, pokroić na paski, wrzucić na patelnie i smazyć na małym
ogniu na dwóch łyżkach masła.
Następnie dodac pokrojoną w drobną kostkę cebulę, dalej smażąc aż się zrumieni.
Do całości wlać śmietankę, wino oraz zmiażdżony czosnek.
Doprawić solą, pieprzem, chili oraz cząbrem i jeszcze przez 5 minut dusić.
Patelnie odstawić, dodać do sosu ugotowany makaron i delikatnie wymieszać.
Na koniec posypać pietruszką oraz parmezanem.

Przepis dodaję do akcji:

9 komentarzy:

  1. makaron wyglada rewelacyjnie pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Leśne grzyby to coś, co uwielbiam! musisz mi zdradzić gdzie w okolicach Poznania są miejsca idealne na grzybobranie:) bo z chęcią bym się wybrała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja po lasach chodzić lubię, ale grzybów zbierać to już nie bardzo. Moja grzybia ślepota bardzo skutecznie mnie zniechęca.
    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj zjadłoby się zjadło, tylko u mnie grzybów brak :( Wygląda PYSZNIE!!

    OdpowiedzUsuń
  5. monami- dziękuję!
    goh- Gosia ostatnio w lasach kiepsko, zaledwie na jeden obiadek a skąd biorą ci co sprzedają na straganach to nie mam pojęcia- no chyba, że chodza po lesie od 6:00- 28:00 :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. tofka- i ja mam problem z widzeniem grzybów hehe...idąc całą rodziną liczę zwykle na nich ale znalazłam przynajmniej małą zasadę...kucam i patrzę...i zaczynam widzieć! długo trwa to zbieranie wtedy niestety ale do koszyka przybywa!

    bożenko- bardzo szybkie danie, oj bardzo!

    Wiola- a dlaczego brak?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...