poniedziałek, 23 maja 2011

Zaproszenie do WP# 119 i chleb z dodatkiem suszonych pomidorów i sera riccotty

                                           No to dziś gospodarną jestem Ja :-) wreszcie nawet bym rzekła!
W dzisiejszej edycji #119 Weekendowej Piekarni chciałabym zachęcić wszystkich wypiekających i czekających niecierpliwie na kolejny przepis i publikację do wspólnej zabawy podczas pieczenia a także do posmakowania niesamowicie pysznego chlebka, który tak przypadkowo pojawił się w moich przepisach gdyż z chęci poznania smaku czegoś innego, nowego i nieustannych wątpliwości, że pewnie mi się to nie uda by wypiec chleb po swojemu, postanowiłam delikatnie przerobić przepis i nadać mu oryginalny smak .Ser ricotta dość się zlepia podczas wrabiania go w ciasto ale kilkanaście uderzeń w stół bo ten sposób spodobał mi się najbardziej:-) szczególnie gdy muszę rozładować emocje, nadaje pięknie elastyczności i ser znika w cieście jakby bawił się w chowanego! To samo oczywiście dzieje się z naoliwionymi pomidorami ale fakt jest taki, że właśnie te naoliwienie nadaje chlebowi pięknej wilgotności i długotrwałości w przechowywaniu. Mój nie doczekał nawet kolejnego dnia a i tak cieszę się, że udało mi się go sfotografować bo długo mi to idzie...oj długo jak na taką amatorkę zdjęć!
Życzę wszystkim wspaniałej zabawy i zapraszam do weekendowego pieczenia!
Składniki:


30g zakwasu żytniego
140g maki pszennej typ 650
20g maki żytniej (najlepiej grubo mielonej)
90g letniej wody 
5 dużych suszonych pomidorów w oleju
1/2 opakowania serka riccotty ok 125g


Składniki na ciasto chlebowe:

400g mąki pszennej typ 650
30g maki żytniej
220g wody
0,5 łyżka soli
cały zaczyn


Składniki zaczynu wymieszać, odstawić przykryte na 12-14 godzin w temperaturze pokojowej.


Następnego dnia wymieszać mąkę z wodą oraz zaczynem do całkowitego połączenia składników,dodać sól, i zagniatać  ciasto przez kilka minut, ciasto powinno być średnio ścisłe. Pozostawić w ciepłym miejscu na ok 1 godzinę. Następnie ciasto wyłożyć na blat oprószony mąką, odgazować poprzez dociśnięcie i po troszku dodawać ser i pokrojone pomidory wrabiając w ciasto tak długo aż dodatki przestana uciekać podczas wyrabiania. Znowu dodać jakąś część dodatków i powtórzyć czynność wyrabiania do wykończenia całej ilości dodatków. Gdy ciasto  będzie wygadało na naoliwione, ugniatać je poprzez  uderzanie go o blat aby uzyskać gładką i równą powierzchnię.Kiedy to wykonamy rozpłaszczamy kulę ciasta lekko uderzając w jego powierzchnię, formujemy prostokąt i następnie z każdej strony zawijamy  ciasto do środka napinając dolną część, którą potem będzie tworzyła wierzch bochenka.
Czas wyrastania ok. 2 do 2,5 godzin w temperaturze pokojowej. Ja ciasto zostawiłam na całą noc przykryte folią na balkonie.Następnego dnia rano był pięknie wyrośnięty i nadający się do nacięcia. Ja nie nacinałam. Piec w lekko naparowanym piekarniku w temperaturze 240°C ok. 35-45 minut.









15 komentarzy:

  1. Ojej, jak tu smacznie i ładnie u Ciebie! Mogę zostać?
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny chleb! niesamowity kolor!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny chlebek, a zdjęcia są ok. [nie to co u mnie.. ja robię niestety telefonem komórkowym...]
    Przepis też ciekawy , ale nie podałaś w składnikach sera i pomidorów..

    OdpowiedzUsuń
  4. Juz sie poprawiam Bożenko :-)to dlatego, że go przerobiłam i mi sie zapomniało wpisać :-))

    Paula...mam nadzieje, że weźmiesz udział!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała propozycja Małgosiu!
    Z ricottą to ja ostatnio bardzo mam po drodze.
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  6. Amber do dzieła bo jest w smaku wyśmienity!!! a Narzeczonej dzieki, że mogłam pogospodarzyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepięknie i nawet czuję ten cudny zapach. Aż mi przykro, że problem z dołączeniem się do wspólnego piekarzenia ;) Może następnym razem. No chyba, że jeszcze zdążę ;)

    Pozdrawiam
    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
  8. zdążysz...a jak się spóźnisz to nic się nie stanie, Narzeczona Cie dopiszę :-) a zawsze będzie, że upiekłaś i co spróbujesz dobrego smaku..to spróbujesz! pozdrawiam i liczę na Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  9. :) Spróbować zawsze mogę i wcale nie muszę być dopisana. Nagroda będzie chleb :) Trzeba tylko poczekać na wypłatę coby pomidory i roccottę zakupić ;)

    Pozdrawiam!
    -----------------------------------
    Zapraszam:
    Para w kuchni.
    Na turystyczny szlak!

    OdpowiedzUsuń
  10. To jak upieczesz, daj znać czy Ci smakował :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zamierzam nadrobić opuszczone przeze mnie w tym roku propozycje WP. Twoja wygląda bardzo interesująco! koniecznie biorę jako pierwszą!
    Rozumiem, że balkon zastąpił u Ciebie lodówkę,tak?
    teraz w czerwcu to chyba nie dałoby rady :)
    Pozdrawiam! Dam znać jak upiekę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Malgosiu - wspanialy! Biekny bochen i miazsz! No i smakowo - swietne polaczenie :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. a.grey- gdybym włożyła do lodówki dłużej by wyrastał, na balkonie stał całą noc i z racji temperatury wyrósł szybciej:-)

    Bea- dziękuję za odwiedziny:-) to z przepisu na wiejski, tylko dodałam pomidory i ser no i zmniejszyłam ilości mąk:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...