Jak ja kocham takie zupy!
Gorące, pikantne i lekkie...
Zupa bierze udział w konkursie Neoflam- Mistrzowie patelni z nadzieją na...
Zupa bierze udział w konkursie Neoflam- Mistrzowie patelni z nadzieją na...
Azjatycka zupa wegetariańska
mojego przepisu
Składniki: na 3 porcje
- 3 szklanki bulionu warzywnego
- 2 ugotowane kotlety sojowe (według przepisu na opakowaniu)
- 1 papryka czerwona
- 1 zielona papryczka chili (nieostra)
- 5 różyczek brokuła
- 1 mały por
- 1/2 czerwonej cebuli
- 2 duże pieczarki
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
- 2 łyżki sosu chili z limonką i kolendrą
- 2 łyżki jabłkowego octu winnego
- łyżeczka chili w płatkach
- 2 łyżki oliwy z oliwek
Przygotowanie:
Bulion warzywny zagotować i odstawić.
Makaron ugotować w oddzielnym garnku i odstawić.
Oliwę z oliwek rozgrzać w garnku, wrzucić cebulę i czosnek smażąc ok 2 minut.
Papryki pokroić w paski, różyczki brokuła rozdzielić na mniejsze, por pokroić
na ukos, pieczarki w plastry.
Wszystkie warzywa wrzucić do zrumienionej cebulki i czosnku, podsmażyć
przez chwilę na wysokim ogniu i zalać bulionem.
Gotować ok 10 minut, tak by nie dopuścić do rozgotowania warzyw.
Kotlety sojowe pokroić w paski i wrzucić na chwilę do gotującej się zupy.
Doprawić do smaku sosami, octem winnym i płatkami chili.
Nalać zupę do miseczek, dodać na wierzch ugotowany makaron
i udekorować zielona papryczka chili pociętą w ukos, porem
i czerwona cebulką.
Smacznego!



Jejku, jakie wspaniałe zdjęcia! Ach, zjadła bym taką rozgrzewającą zupkę :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Domi :-) zupka pyszna straszliwie!!
UsuńMałgosiu, pyszności! I jaka kolororowa!
OdpowiedzUsuńcieszę się, że Ci się spodobała :-))
UsuńAleś poszalała - płodna jak diabli ;)
OdpowiedzUsuń-----------------------------------
Zapraszam:
Para w kuchni.
Na turystyczny szlak!
płodna powiadasz...a i owszem poszalałam wczoraj, poszalałam :-)
Usuńsmacznie i jak ładnie podane! też bym chciała takie talerzyki do chińskich zupek:)
OdpowiedzUsuńTeż mi się spodobały :-))
OdpowiedzUsuńpysznie wygląda :) a talerzyki faktycznie piękne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Kasiu :-)
UsuńZdjęcie boskie i patrząc na składniki zupa musi być pyszna. Powiedz mi tylko czy dodawanie kotleta sojowego jest konieczne i czy można zastąpić np makaronem?
OdpowiedzUsuńNie musisz wkładać kotleta i możesz wrzucić makaron :-) ja nawet go trochę dodałam i chyba zapomniało mi się dopisać w składnikach :-((
UsuńBardzo fajna kolorowa zupa
OdpowiedzUsuńtez tak myślę :-)
Usuń